Osobiście będę tak docierać silnik, bo uważam, że jak docierać silnik, to nie ma co go zamulać i jak docierać to w pełnym zakresie. Jak ma coś się zjebać to stanie się to w pierwszych sekundach.. Przecież w wyższych zakresach pierścienie będą trzeć tak samo o cylinder, tylko troszeczkę szybciej niż przy 3k rpm, więc ja nie widzę różnicy zbyt wielkiej..
No i 1,5k - 2k km to ja w rok robię, więc nie mam tyle czasu na docieranie
Pozdrawiam, Groszek
PS. remont na oem częściach

docierałem kilka silników, za kazdym razem 15.w40- wymiana po 5tyś przez ten czas miedzy 2-4 rpm i silniki chodza jak zylety.. ale kazdy ma swój sposób, niektórzy docieraja na ostro i tez im chodza jak trzeba;)