Dobra sprawdzę ten zaworek (muszę go poszukać bo nie wiem gdzie dokładnie się on znajduje) ale damy rade:)
A i jeszcze jedno: dzisiaj sobie trochę pojeździłem tak ok godz. i chciałem sprawdzić czy nadal jest zimny ten dolny wąż od chłodnicy i... zauważyłem parę wydobywającą się gdzieś koło chłodnicy. Możliwe to, że mogę mieć dziurawą chłodnice albo te węże i dlatego mi rexik nie grzeje?? Płynu mi nie ubywa, sprawdzałem (może dużo nie ucieka).