Rozwiązanie zagadki znikającego oleju u Matyn`ia

Posty: 35   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
Matyn
Forumowicz
 
Posty: 196
Dołączył(a): 2010-03-16, 13:52
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Samochód: CR-X 2Gen

Rozwiązanie zagadki znikającego oleju u Matyn`ia

przez Matyn » 2011-05-28, 17:19

Dolałem olej do max na bagnecie (Mobil Super 10w40) Następnie zrobiłem trasę:

Nie przekraczając 2700 obrotów
- 160km Trasa
- ok. 50km po Krakowie
- 120km Trasa

Po tej odległości postawiłem auto na ok. 30min po czym sprawdziłem olej UWAGA!
OLEJU BYŁO MAXIMUM!!! Nawet grama/mililitra nie wszamał.

To sobie powiedziałem tak w myślach "Ciekawe czy na wyższych obrotach zje mi olej"

I tutaj masakra na odcinku 36km przy (prędkość 160km - 190km) Wyciągam po postoju ok. 30min bagnet i tu olej pokazał mi się na minimum :(

Co mam zrobić żeby nie szamał oleju na wyższych obrotach?
Dlaczego szamie olej?
Cerka MA

[center][shadow=indigo]"Możesz nazwać grzechem to że palę jointy
Teraz nazwij fakty z domu dziecka o numerze 5"
[/shadow][/center]

Avatar użytkownika
kremat0r
Forumowicz
 
Posty: 311
Dołączył(a): 2008-12-05, 18:10
Lokalizacja: Poznań

przez kremat0r » 2011-05-28, 17:45

Pierścienie ;)

Avatar użytkownika
Matyn
Forumowicz
 
Posty: 196
Dołączył(a): 2010-03-16, 13:52
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Samochód: CR-X 2Gen

przez Matyn » 2011-05-28, 17:54

Koszt Samych pierścienie + robocizna itp?
Koszt zakucia Silnika?

D16z5

Pozytywy i negatywy.
Cerka MA

[center][shadow=indigo]"Możesz nazwać grzechem to że palę jointy
Teraz nazwij fakty z domu dziecka o numerze 5"
[/shadow][/center]

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2011-05-28, 17:58

Nie ma czegoś takiego jak koszt samych pierścieni + robocizna bo zaraz będziesz rozbierał drugi raz żeby zrobić uszczelniacze albo panewki. Uszczelki też kosztują, poza tym jest szereg czynności mechanicznych przy robieniu remontu, które też musisz uwzględnić. Gdybym ja miał robić z silnikiem, który jest starszy ode mnie to olałbym starucha, sprzedał na części i zeswapował do rexa z6 w dobrym stanie, łatwiej takie auto później sprzedać i mniej pieprzenia przy przekładce (nie licząc elektryki), a silnik dwa razy młodszy i trwalszy.

Tym bardziej zakuwać z5 to nieporozumienie.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
Matyn
Forumowicz
 
Posty: 196
Dołączył(a): 2010-03-16, 13:52
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Samochód: CR-X 2Gen

przez Matyn » 2011-05-28, 18:24

mhm... Nie wiem co robić :nieok:
Cerka MA

[center][shadow=indigo]"Możesz nazwać grzechem to że palę jointy
Teraz nazwij fakty z domu dziecka o numerze 5"
[/shadow][/center]

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2011-05-28, 18:57

No zastanów się, to nigdy nie jest łatwa decyzja bo niewiadomo co tam w środku masz w tym silniku, może się okazać, że cylindry owalne i trzeba honować i nadwymiar pakować, wtedy to już zupełna porażka, ja nie namawiam tylko piszę co sam bym zrobił w takiej sytuacji, w remont i tak wpakujesz 2-3tysiące w zależności od tego co będzie do zrobienia, a za te pieniądze kupisz swap z6 tylko musisz szukać pewniaków wśród swoich, nie od handlarzy, z5 sprzedasz na części i tym +/- pokryjesz robociznę, pewnie parę złotych jeszcze dojdzie na różne pierdoły ale przy każdym dłubaniu tak jest i teraz też byś musiał dokładać na różne bzdety.

[ Dodano: 2011-05-28, 19:01 ]
Zajrzałem do Twojego tematu - autko ogólnie potrzebuje pomocy więc pewnie ładowanie dużej kasy w silnik Ci się nie uśmiecha. To zdejmij miskę i zmień same pierścienie, a nóż wystarczy i laska jeszcze pojeździ trochę jeśli cylindry są ok choć pewnie nie są skoro tak dużo bierze :( A jak się wysrają panewki to już będziesz wiedział żeby nie ładować więcej kasy tylko zmienić silnik. Albo kup sam zdrowy słupek z5 od kogoś z forum i przerzuć, też ją podratujesz.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2011-05-28, 22:07

Po pierwsze to sprawdz stan na nast dzien a nie po 30 min. i w tym samym miejscu postaw auto. Jezeli rzeczywiscie tyle wciagnal to remont, bo wyszlo ze wzial ci litr oleju na 36km, a nie powinien brac nic nawet jak jezdzisz do czerwonej kreski. Mi przy przygazowaniu potrafil brac litr na 100 km przy trasie litr na 1000 lapiej ale i tak za duzo. Tez mialem wlanego mobila.

Jedz do dobrego mechanika sprawdz kompresje na cylindrach: ma byc na kazdym taka sama i w przedziale 10-13.5. Jak wyjdzie dobrze to bym remontował. I i nie tylko pierscienie a całość bo uszczelnisz pierscienie to bedzie glowica spier....lał. Wszystkie uszczelki + pierscienie, najlepiej ori hondy. Jak potrzebujesz to służe na priv, jestem po remoncie. Dziekuje.

Avatar użytkownika
Maliniak
Forumowicz
 
Posty: 179
Dołączył(a): 2010-05-14, 16:58
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: CRX ED9 b18

przez Maliniak » 2011-05-28, 23:08

wiesz co, koszty jak nie patrzeć będą duże, ja na twoim miejscu kupilbym olej na zapas i dolewal a jak troche wiecej kasy wpadnie to laduj z6 albo lepiej b serie, moim zdaniem nie ma sensu ratowac z5 za taka kase, chyba ze bardzo chcesz mieć 100% ed9 :)

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2011-05-28, 23:26

Maliniak, wyobrazasz sobie dolewac litr oleju co 36km? Lub zapytam inaczej jazde ponizej 2700 tys obr tym autem bo wtedy ma brac mniej oleju? Przeciez on do 3 tys. stoi w miejscu :rotfl: Remont wydaje mi sie jedenym sensownym wyjsciem lub wymiana na cos mocniejszego ( wtedy tez czesto trzeba liczyc sie z remontem jak nie byl przeprowadzany ) :) i koszty duzo wieksze bo tochodzi koszt zakupu silnika, skrzyni itp.

Avatar użytkownika
tomekjozwiak
Forumowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2005-05-10, 23:20
Lokalizacja: Wrocław

przez tomekjozwiak » 2011-05-28, 23:38

Generalnie to każdy silnik bierze olej, nawet nowy, a tym bardziej na wysokich obrotach ale 1l na 36km to już grubo :) Na Twoim miejscu wymieniłbym silnik na coś o dekade młodszego tak jak pisał Pirul, myślę, że w Twoim przypadku wymienianie jakiś pojedynczych elementów np pierścieni itp a zostawienie reszty to strata pieniędzy, i nie wiadomo czy w ogóle pomoże i na ile, każdy silnik da się wyremontować, że będzie chodził jak nowy, ale jeżeli nie potrafisz sobie tego zrobić samemu, czy z kumplem przy piwku, to się nie opłaca, no chyba, że pieniądze to nie problem i ma być 100% oryginał, choć jak dla mnie to już choroba :)
Rally Drivers Do it Sideways :]

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2011-05-28, 23:43

tomekjozwiak, Jeżeli silnik po remoncie wskazuje 0% spalanie oleju nawet na wysokich obrotach to ile jest warta teoria ze kazdy silnik ma palic olej albo "kazda honda musi sobie wypic"?

Sprawa jest prosta jak autor posta chce sie pozbyc problemu znikania oleju to 2-2.5 tys zl na stół i do magika z tym samochodem. Przy tym sprawe przypilnować, kupic samemy odpowiednie czesci i heya. Nikt nie wymienia silnika na nowy, wymienia sie czesci eksploatacyjne i jezdzi sie dalej.

Avatar użytkownika
tomekjozwiak
Forumowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2005-05-10, 23:20
Lokalizacja: Wrocław

przez tomekjozwiak » 2011-05-29, 00:48

Nie twierdzę, że każda Honda musi jeździć z banką oleju w bagażniku :) ale nie ma czegoś takiego jak idealnie szczelny silnik, czasami poprostu sa to na tyle małe ilości, że ich nie zobaczysz na bagnecie, jeżeli Twój silnik jest po remoncie w takim stanie to pozazdrościć i uznanie dla mechanika, tym bardziej jeżeli to ogarnął za 2-2,5k zł Sam fakt że silnik z upływem kilometrów zaczyna tego oleju palić coraz więcej jest normalne i do pewnego momentu nie ma co się tym przejmować tylko uzupełniać olej. Ale jeżeli Matyn pisze o 1l/36km to raczej jest to już grubsza sprawa i nie wydaje mi się żeby np same pierścienie były do wymiany a reszta OK. Jak wymienisz wszystkie elementy eksploatacyjne w silniku i zrobisz to dobrze to bedzie jak nowy, jasna sprawa, tylko nie wydaje mi się żeby z robocizną i wszyskimi czynnościami wokoło z honowaniem, szlifowaniem itp miałoby się to zamknąć w 2-2,5k zł. A tak jak ktoś już tu pisał nigdy nie wiesz co tam w środku jest do wymiany, może same pierścienie, a może wszystko, można próbować z pomiarem kompresji, próbą olejową itp na pewno coś to powie o stanie silnika. Ja na miejscu Matyna, z tego co opisuje, poradziłbym się ludzi od swapów i wymieniłbym na jakiś duzo młodszy silnik, i zaoszczedziłbym sobie ruletki albo dużych kosztów z tym co wyjdzie z tego remontu, kiedyś śledziłem podobne tematy na tym forum, jak się "przeraziłem" , że mój silnik potrafi spalić 400ml/1000km i było kilka osób po częściowym remoncie który niewiele zmienił albo tylko na chwilę, bo potem jakiś inny element, który wydawał się być jeszcze dobry i nie został przy tej okazji wyminieony skończył sie, czy mam rację tego nie wiem :) Chodzi tylko o to że jeżeli bierzesz się za remont silnika to powinieneś mieć na uwadze, że jego stan może być gorszy niż Ci się wydawało i koszta jego regeneracji moga być dużo większe.
Dobrej nocy
Rally Drivers Do it Sideways :]

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2011-05-29, 11:37

Mowisz prawde dlatego napisalem ze trzeba wymienic pierscienie i wszystkie uszczelki, zregenerowac glowice. Wiadomo nie ma pewności ze po tym nie bedzie palil oleju ale na napewno bedzie palił mniej. Kupno nowszego silnika jest dobrym rozwiazaniem szczegolnie jak przechodzimy na szybsza jednoske ale koszty tez sa wieksze. Jak pasuje Ci to co masz to remoncik. 2,5 tys starczy na uszczelnienie silnika ale jak ktos chce zakladac nadwymiarowe tloki i szlifowac to będzie juz wiecej. Po to robi sie testy na cisnienie oleju i kompresje zeby ew. wyeliminowac pekniety tlok lub zjechane panewki lub duzy owal na cylindrach. Mi przepalal 1 litr na 100km i nie bylo takiej potrzeby takze nie jest powiedziane ze odrazu bedzie wielka kupa. Mysle ze autor postu uzyskal potrzebne informacje.

Jest jeszcze jedno wyjscie, spróbuj zalac olejem motul 6100 10w40 ponoc potrafi zmniejszyc ubytek oleju. Moze pomoze, a moze nie wtedy bedziesz wiedzial czy trzeba pchac sie w koszta. Tymbardziej ze jak piszesz przepala ci olej tylko na wysokich predkosciach obr.

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2011-05-29, 11:57

DamianHonda napisał(a):Jeżeli silnik po remoncie wskazuje 0% spalanie oleju nawet na wysokich obrotach


Nie ma takiej fizycznej możliwości, KAŻDY nawet fabrycznie nowy silnik po dotarciu pali olej tylko nie w takich ilościach jak pełnoletnie hondy ;)

Co do tematu powtórzę się - jeśli się znajdzie ktoś godny zaufania z pewnym swapem z6 to się nie ma co zastanawiać tylko swapować, tutaj problem polega na tym, że ten samochód ogólnie nie jest malinowy i pakować kasę w strucla to się mija z celem bo zaraz będzie remont generalny blachy i kolejne tysiące, nie lepiej mu sprzedać to auto w takim stanie jak jest nawet na części i kupić coś młodszego czy zdrowszego po dołożeniu tego co by wpakował w remonty? Ja bym tą kwestię przemyślał zamiast brać się za remont/swap, piszę o tym z doświadczenia...
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
DamianHonda
Forumowicz
 
Posty: 669
Dołączył(a): 2010-10-09, 20:49

przez DamianHonda » 2011-05-29, 12:04

Pirul a jakby spalil w takiej ilości ktorej nie jestesmy w stanie zobaczyc na bagnecie to tez będziemy twierdzic, że coś i tak napewno spalił?
Mozemy sie umowic tak, że po przejechaniu 10tys km jak bede wymienial olej to zglosze sie do Ciebie i poinformuje czy cos ubylo czy nie. Narazie jest jakies 3 tys. i 0%, (odpukać). Nie jezdzilem nigdy samochodem z salonu wiec nie wiem czy nowe pala olej.

Potwierdzam mozesz sprzedac tego i kupic cos ogolnie zdrowszego. Lecz mowiac o karoserii nawet gdy w momence kupna nie ma grama rdzy to jest pewnosc ze za rok nie wyjda bąble? Wydaje mi sie, że nie.

  Następna strona
Posty: 35   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Teraz jest 2026-04-26, 18:08