Rozebrałem serducho, sciągam głowice i miałem nadzieje zobaczyć jak uszczelka jest peknieta w pół a tu... Obejrzałem całą uszczelke i zadnych innych uszokodzen poza tymi (zdjęcia patrz niżej) nie znalazłem.. czy to mogłaby byc przyczyna tego co sie stalo i ze pojawiła sie woda w pierwszym cylindrze? Cała uszczelka jest cacy poza tymi uszkodzeniami zaznaczonymi na zdjeciach.. NR. 1 pokazuje głebszy rowek ktory (mógłby?) to spowodować a NR. 2 pokazuje 2 miejsca w ktorych uszczelka jakby była lekko wgniecona <---- czy to sa właśnie ślady i skutki wyje**** uszczelki pod głowicą? bo dośc dziwnie to wygląda...
Klik w zdjęcie żeby zobaczyć szczegóły
Sprawa druga.. Na fotkach niżej widać dokładnie ze pierwszy cylinder jest zalany i to właśnie do niego wleciala woda i go zalało dlatego popychacze takie mokre... ale patrzac na pozostałe 3 jest na nich gruby biały nagar na grubosc około 0,5mm
i moje pytanie brzmi What The fuck? Jaka przyczyna?
POZDRO
pamietaj ze na pierwszym chodzil na wodzie
reszta ok. Piaskowy kolor na wydechu 