.
Śruby u góry odkręcone, ale cztery śruby znajdują się _dokładnie_ pod kanałami dolotowymi, na razie odkręciłem jedną z nich bo jeszcze nie była tak "daleko" (pierwszą z lewej, patrząc od przodu na samochód). Próbowałem jeszcze ruszyć tą na drugim końcu (pierwsza z prawej), ale skubana tak jest przykręcona, że jak kluczem przez krótką rurkę chciałem odkręcić to on tak się naprężył, że połuszczyła się na nim całym farba.
Teraz pytania:
1. Jakim sposobem odkręcić tą śrubę, która ani o mm nie chciała mi się ruszyć?
2. Jak dojść do tych śrub pod środkowymi kanałami? Od spodu będzie "wygodniej" (pewnie trzeba by było spuścić olej i wykręcić filtr?) Czy może elastyczną przedłużką udało by się wyprowadzić "podłączenie" do grzechotki, aby nie trzeba było kręcić o ułamek obrotu pod kolektorem?
3. Na coś jeszcze powinienem zwrócić uwagę przy ściąganiu tego kolektora? Może coś jeszcze od razu zdemontować?
4. Powierzchnię głowicy i kolektora na pewno trzeba oczyścić przed założeniem nowej uszczelki, a nową uszczelkę zakładać "na sucho"? Czy czymś posmarować? (olej, sylikon wys.temp.?)
pozdrawiam marrccin
