przewody nie puchną tylko raz miałem ze popuchły odkreciłem korek i było poznije dobrze a wycieków nie ma wogóle na sniegu sprawdzałem a co do pompy to chodziła cały czas bez zarzutu nie miałem z nia problemów jak dojde do czegoś to napisze co było przyczyną tego wszytskiego .Dzieki wszystkim za porady

-korek sie wysral 
sprawdziłem jeszcze szczelność głowicy jest na szczescie dobra
termostat kupiłem nowy zalałem płynem odpowietrzyłem na otwartym korku zeby było widać bąbelki i teraz jest dobrze kamień z serca ze to nie głowica
zmieniłem korek i pojawił sie kolejny problem przewody twardnieją i dolny przewód jest zimny odkręce korek spuszcze cisnienie i dolny wąż dopiero robi sie gorący nie wiem o co chodzi wina termostatu?
zrobiłem juz to i jest spoko;)Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości