jak w temacie ! nie mogę zapalić silnika ! w te duże mrozy odpalałem bez problemu ale jak się rozgrzał silnik nagle zgasł ! miałem mało paliwa więc myślałem że o to chodzi i zatankowałem ale teraz nie zapala !!!! co mogło się stać ?
Nie wiem czy to ma cos wspulnego ale ja kilka dni temu miałem podobny problem. Rex stał w garazu w te mrozy a jak do niego podeszłem to nie chciał zatrybic. Silnik krecił ale nie zapalał. Przeczysc kopułke, moze to ci pomorze u mnie sie udało
przekrecasz kluczyk na zaplon, powinienes przez 3-4sek slyszec jak pompa pracuje (takie ciche szumienie z tylu samochodu). przekaznik w 2genie i w wiekszosci hond jest mniej wiecej na lewo od kolan kierowcy. przy przekrecaniu kluczyka powinienes slyszec cykniecie wlasnei stamtad.
no to jak masz paliwo,to teraz sprawdzasz iskrę.odkręcasz 4 świece (zapewne toną w paliwie) czyścisz.Pojedynczo włóż świecę w przewód i zbliż ją do jakiegoś metalu i niech ktoś zakręci rozrusznikiem.Zobaczysz przeskakujące iskry albo nie.i tak z 4 świecami i przewodami.
mi odpalił po samym czyszczeniu zalanych świec,daj znać co u Ciebie
pompa paliwa sprawna , przekaznik też , kopułka wyczyszczona i świece ! filtr paliwa ok ! paliwo do listwy dochodzi . brak iskry na świecach !!!! co może to być ? dodam że check engine normalnie gaśnie po przekręceniu kluczyka !