Problem wygląda nastepujaco mianowicie po dluzszej jezdzie do momentu rozgrzania auta i pozniejszego go zgaszenia slychac stukanie metaliczny dzwiek ciezko zlokalizowac skad on dobiega trwa mniej wiecej od 3 do 10 min pozniej cisza. Po przejechaniu krotkiego dystansu np 2 km nic nie slychac tylko przy rozgrzanym silniku co to moze byc bo slyszalem rozne opinie ?????
No wlasnie to nie jest taki dzwiek strzelajacy tak po zgaszeniu jakby cos spadalo na blache hehehe wczesniej tego nie bylo wczoraj dopiero to zauwazylem
Jeśli po wyłączeniu silnika to kolektor się zwęża i pstryka sobie, teraz jest zimno więc jest większa różnica temperatur i przez mróz więcej sobie pstryka niż zwykle i dlatego dopiero teraz to zauważyłeś.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD CB600F HORNET '10 SOLD cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project