w lato bylo wszystko ok. Przejezdzam mniej wiecej oidcinek 13km i wskazowka jest lekko ponad minimum, gdy stoje w korku podchodzi do połowy ale jak ruszam i przejade kawałek to znow opada
wygląda to mniej wiecej tak :
gdy jade po trasie mam max. tyle na wskazniku, czego to moze byc wina ? termostat, płyn chłodzący ? ogarnałby to ktos ze mna ? dam szcześciopak piwa


dzieki wszystkim za pomoc !
cały czas wskazowka jest na połowie. Także jezeli komuś wisi lekko nad C to ma na bank zepsuty !