Po spłonięciu filtra, na niskich gasnie.

Posty: 8   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
bua
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): 2005-10-06, 16:04
Lokalizacja: wrocław/wałbrzych

Po spłonięciu filtra, na niskich gasnie.

przez bua » 2009-06-17, 11:23

Witam.

Temat podobny do 2k na tym forum (min. do tego poniżej forum/viewtopic.php?t=34292). Ale moze ktoś miał podobny problem i drobny szczegół komuś wyda się znajomy.

Zaczeło się od pożaru (niewielkiego) pod maską na zjeździe z A4.
Filtr (gabkowy grzybek) nad kolektorem zapalił się, a od niego weże do chłodzenia turbo.
Na A4 nic sie nie dzialo, jak podjerzdzalem na stop to kłęby dymu zaczęły sie wydobywać spod machy.

Wtedy silnik zgasł nie wiem dlaczego, ale nie mogłem go juz odpalić.

Myslalem ze jakiś tłok spłynął...

Rano usunałem pogorzelisko, wypiałem chłodzenie turbo i dalem stary OEM'owy obieg,
dolałem 0.5l wody i fura normalnie zapalila ale na wolnych obrotach gaśnie.

Generalnie musze utrzymywać obroty na poziomie 1000RPM żeby nie gasł.
Po takiej jeździe (1h) pracował juz normalnie na wolnych.

Podjete akcje w celu zlikwidowania problemu nie przyniosly efektow:
- brak kodów błedu,
- przeczyszczona kopółka i palec,
- sprawdzone swiece ( NGK stopien zimniejsze, brak objawów stuków lub zbyt bogatej mieszanki) dają iskre.
- sprawdzony silnik krokowy (dobry), po wypieciu obroty zaczynaja mocno falować.
- AFR jak sie dławi na poziomie 18-19:1, powyżej 1000RPM AFR w okolicach 14:1 (bez obciążenia)
- cisnienie paliwa na listwie w normie (zwieksza sie wraz z dodawaniem gazu)

Co nie było jeszcze zrobione:
- nie krecony srubką na przepustnicy,
- nie czyszczona przepustnica (moze palaca sie gombka cos zalepila?),
- nie sprawdzony czujnik temperatury (prawdopodobnie dobry, czyt. o obd1),
- wtryski? (pracuja na zbyt dużym obciązeniu)

Inne bugi w samochodzie:
- na pewno rozregulowane zawory,
- stuka (mam nadzieje że to te zawory), raczej nie panewa, ewentualnie prowadnice albo pompa.


Po zmianie na aparat i komp obd1 silnik pracował równo na 950RPM, ale był jeszcze zimny.
Wiec nie wiem co by sie dzialo na ciepłym. Ale pracował wyraźnie na ssaniu więc i czujnik temperatury jest prawdopodobnie dobry.

Chcialbym uniknąć poszukiwania na zasadzie, wymien połowe silnika i powinno banglać.
Sytuacja jest dość dziwna bo, przed jazdją po A4 było dobrze, po akcji ze spłonięciem elementów już nie jest dobrze.
Prosba o propozycje.
http://www.facebook.com/prodrive11

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-06-17, 11:57

moze upalil sie jakis kabel- np od czujnika temp, sondy itp, podaje zly sygnal i na wolnych go zalewa- przesledz kable bo bardzo lubia sie palic,

woda od chlodzenia ci uciekla ale silnik sie nie zagotowal?? bo moze uszczelka padla np i na wolnych podlewa go woda i nie ma sily wypalic
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
bua
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): 2005-10-06, 16:04
Lokalizacja: wrocław/wałbrzych

przez bua » 2009-06-17, 12:14

atom1 napisał(a):moze upalil sie jakis kabel- np od czujnika temp, sondy itp, podaje zly sygnal i na wolnych go zalewa- przesledz kable bo bardzo lubia sie palic,

Do kabli czujnika raczej ogień nie doszedł, lambde mam wyłączoną w kompie.
No ale coś jest definitywnie zle.


atom1 napisał(a):woda od chlodzenia ci uciekla ale silnik sie nie zagotowal?? bo moze uszczelka padla np i na wolnych podlewa go woda i nie ma sily wypalic


Nie zagotował sie (wyleciało 0.5l) ale to oznacza ze głowica mogła być pusta, więc i czujnik nie zarejestrował przegrzania (w takim wypadku to bardzo źle).

Ale po testach, nie widac oleju w chłodnicy i zbiorniczku.
Płynu w oleju nie sprawdzałem i tak jak piszesz moze powinienem to zrobić.
http://www.facebook.com/prodrive11

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-06-17, 12:17

jakby nie bylo wody w glowicy to czujnik od niej by sie nagrzal- takze by pokazalo, a jak nie to ten od wentylatora by go zalaczyl- ale skoro nie bylo nic z tego to raczej z tym dobrze

przy ladnej pogodzie wystaw auto z otwarta maska na slocnce, jak woda uciekala to na pewno czesc z niej od razu odparowala pod maska i osadzala sie wszedzie- a wilgoc lubi robic takie psikusy (szczegolnie w ukladzie zaplonowym) ale i reszte wtyczek bym porozpinal i wysuszyl (opalarka suszarka czy jakims specyfikiem co wode wygania)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
bua
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): 2005-10-06, 16:04
Lokalizacja: wrocław/wałbrzych

przez bua » 2009-06-17, 12:34

atom1 napisał(a):jakby nie bylo wody w glowicy to czujnik od niej by sie nagrzal- takze by pokazalo, a jak nie to ten od wentylatora by go zalaczyl- ale skoro nie bylo nic z tego to raczej z tym dobrze

przy ladnej pogodzie wystaw auto z otwarta maska na slocnce, jak woda uciekala to na pewno czesc z niej od razu odparowala pod maska i osadzala sie wszedzie- a wilgoc lubi robic takie psikusy (szczegolnie w ukladzie zaplonowym) ale i reszte wtyczek bym porozpinal i wysuszyl (opalarka suszarka czy jakims specyfikiem co wode wygania)


Nie jestem do konca przekonany z tym czujnikiem, zgłębie temat.
To suszenie brzmi niezle (ma to sens, szczególnie po zamianie aparatów kiedy działało teoretycznie dobrze), jak mowisz tak zrobie.
Zastanawiam sie czy kupic kopułe i palec to nie tak dużo kosztuje.
http://www.facebook.com/prodrive11

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-06-17, 14:06

nie ma po co kupowac= chybaze styki juz ma wypalone albo zasniedziale (jak drapniesz je srubokretem to takie fajne kawalki odpadaja:D)

zdejmij i wystaw na slonce na kilka godzin, a najlepiej i caly aparat otwarty
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
bua
Forumowicz
 
Posty: 144
Dołączył(a): 2005-10-06, 16:04
Lokalizacja: wrocław/wałbrzych

przez bua » 2009-06-17, 15:41

No własnie zdrapałem tą śniedź i były takie białe płaty. Wydawało mi się że to sie jeszcze nadaje.
Ale teraz juz nie wiem.
http://www.facebook.com/prodrive11

Avatar użytkownika
kulek34
Moderator
 
Posty: 464
Dołączył(a): 2008-03-01, 09:42
Lokalizacja: gdansk

przez kulek34 » 2009-06-17, 18:59

z tego co napisales jakis syf zassalo i blokuje tlen od tego bym zaczynal mialem kiedys podobny przypadek przytkania przepustnicy jak od stozka odpadl metalowy krazek przelecial przez caly dolot i zatrzymal sie na wlocie przepustnicy ale pare dni minelo nim zaczailem dlaczego wyprzedza mnie maluch na starcie hahaha jesli przewody masz cale to jedynie to pozostaje
ps.a jak go gasiles gasnica czy w panice moze jakos inaczej?
choc napisales ze zgasl jeszcze w trakcie jazdy obstawiam przytkanie tlenu!!!

Posty: 8   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-27, 00:23