Łukasik napisał(a):przy pacholkolandii musisz uzyc troche sily ale czy az tak trudno nia krecic? jak ja daje rady to i kazdy
Ja też daję radę, ale zdarza się moment że mogę nie nadażyć wachlować kierownicą i wtedy mam straty. A przez taką stratę można nie wygrać próby. Jak zyskam kilka dziesiątych sekundy na próbie to już dla mnie oznacza że warto było tą wspomę założyć
Hymmmm o czuciu auta mówimy - to ja ci zadam pytanie - po co Ci to czucie? Co na tym czuciu zyskujesz? Jesteś wjeżdżony w auto, dobrze ogarniasz temat - nie potrzebne Ci żadne dziwne czucie na kierownicy.Łukasik napisał(a):napewno lepiej czujesz auto...
