Na zajęciach to nie za bardzo - nie prowadzę nic w soboty, tym razem miałem spotkanie i musiałem się przywlec, ale to pewnie nie było ostatnie więc będzie na bank okazja. Generalnie i tak niedługo sola idzie do garażu bo zima się zbliża
Pozdro dla koleżki spotkanego dzisiaj na Nowym Dworze na Strzegomskiej tak o 13.30
Mam w robocie kolegę którego namawiam na solkę. Dzisiaj przewiozłem go bez dachu jako że pogoda ku temu idealna. Akurat kręcił nosem że to rzadkie autko i problem z częściami, a tu koleżka z boku podjechał
Pozdrawiam miłego kolegę z czerwonej solki, z dwururką z tyłu na blachach ze Świdnicy, którego dziś mijałem na Ślężnej we Wrocławiu Może ktoś zna, albo kolega jet z forum??