CRX w Sprawa dla Reportera
Widzieliscie jakiegos CRXa ? Zapytaj - moze to ktos z tego forum

Posty: 61   •   Strona 4 z 5   •   1, 2, 3, 4, 5
Avatar użytkownika
..:VoyteQ:..
Forumowicz
 
Posty: 355
Dołączył(a): 2004-05-25, 13:39
Lokalizacja: Wieliczka

przez ..:VoyteQ:.. » 2007-01-25, 10:34

Katani napisał(a):Ryzyko wypadku zawsze jest takie samo - 50% albo bedzie, albo go nie bedzie


taaaa... prawdopodobieństwo trafienia 6 w totka tez jest 50%, tego ze dzisiaj zostane zgwałcony przez diplodoka (taki duuuuuzy dinozaur) tez wynosi 50 %... w końcu Uda sie albo nie, czyli 50:50... ehhh, ludzie, z tego co mowicie wynika, ze prawdopodobieństwo wypadku jadąc na wstecznym 40 km/h przez centrum handlowe wypełnione 5-cio latkami jest takie samo, jak jadąc w środku nocy po pustej autostradzie :nieok: :nieok:

to troche inaczej działa, nie dajcie sie zwariować
Używane urządzenia firmy KARCHER po kapitalnych remontach i z gwarancją!!!!

www.kastor-karcher.pl

Avatar użytkownika
grom
Forumowicz
 
Posty: 413
Dołączył(a): 2005-11-19, 18:54
Lokalizacja: Poznań

przez grom » 2007-01-25, 11:21

oasisliam napisał(a):
kubot87 napisał(a):nie rozumiem jednego
jezeli jedno auto stoi przed przejsciem dla pieszych a my jedizemy obok niego to naszym obowiazkiem jest zwolnienie i patrzenie czy jakis pieszy nie wyjdzie czy nawet rowerzysci co zapitalaja przez przejscie jak debile.pzdr


Z tego co pamietam to jak jedno auto stoi na przejsciu w celu ustapienia pierwszenstwa(pieszemu) to nie mozna go w ogole wyprzedzac!!!
nalezy sie zatrzymac-( a nie tylko "zwolnienie i patrzenie czy jakis pieszy nie wyjdzie") za to chyba jest jakos 500zł i sporo punktow - z tego co pamietam.

[ Dodano: Czw Sty 25, 2007 6:59 am ]
jest juz na itvp.pl ten program dostepny.

no ani wyprzedzać ani wymijać ...
a ja tu nie rozumiem jednego powiedziane że, ta cała Paulina była prawie na środku jezdni i że biegła(śpieszyła się na autobus) pomyśleliście ile to jest kroków w biegu znaleźć się na środku pasa ja myślę że maximum 2 kroki było powiedziane że biegała więc w sumie wersja że wtargnęła na jezdnie jest dla mnie w pełni prawdopodobna co jeszcze dodatkowo tłumaczyło by brak śladów hamowania a co do prędkości to raczej 60 km na h to to nie było choć jak ktoś wbiega na jezdnie to kierowca auta jest bezradny niczym kierowca pociągu nawet jak by jechał np 40 też mogło by do tego dojść tyle że obrażenia były by mniejsze pewnie ...
PS. oasisliam używaj np Firexoxa 2.0 co sprawdza automatycznie błędy bo przy cytowaniu Ciebie zrobiło mi się mega czerwono :szok:
One Dream Team - HTP
HONDA TEAM POZNAŃ
www.htp.info.pl

oasisliam
Forumowicz
 
Posty: 164
Dołączył(a): 2006-08-03, 17:03
Lokalizacja: Górny Śląsk

hyhy

przez oasisliam » 2007-01-25, 13:09

grom napisał(a):PS. oasisliam używaj np Firexoxa 2.0 co sprawdza automatycznie błędy bo przy cytowaniu Ciebie zrobiło mi się mega czerwono :szok:


:razz: To nie wina IE(7.0 jaki uzywam) tylko tego ze nie pisze polskich znakow jak zauwazyles. Bledow ort nie ma :razz: a co do instalacji mozilli to taki sam argument jak za instalacja linuxa.
Po co mi? ie 7.0 dziala super - ma wszystko czego potrzebuje + zoom do czytania malych liter w tekscie.
Mozilla , opera itd.. dla maniakow i takich co kochaja linuxy ;)

Avatar użytkownika
kubot87
Forumowicz
 
Posty: 711
Dołączył(a): 2006-12-01, 12:19
Lokalizacja: Zielona Gora

przez kubot87 » 2007-01-25, 13:15

oasisliam napisał(a):
kubot87 napisał(a):nie rozumiem jednego
jezeli jedno auto stoi przed przejsciem dla pieszych a my jedizemy obok niego to naszym obowiazkiem jest zwolnienie i patrzenie czy jakis pieszy nie wyjdzie czy nawet rowerzysci co zapitalaja przez przejscie jak debile.pzdr


Z tego co pamietam to jak jedno auto stoi na przejsciu w celu ustapienia pierwszenstwa(pieszemu) to nie mozna go w ogole wyprzedzac!!!
nalezy sie zatrzymac-( a nie tylko "zwolnienie i patrzenie czy jakis pieszy nie wyjdzie") za to chyba jest jakos 500zł i sporo punktow - z tego co pamietam.

[ Dodano: Czw Sty 25, 2007 6:59 am ]
jest juz na itvp.pl ten program dostepny.


chodzilo mi o to ze nie rozumiem jak jakies auto juz stoi to inny klient rzuca sie ze ktos nagle mu wyskoczy za tego auta.Nie napisalem ze trzeba tak samo sie zatrzymac bo skupilem sie na innej sprawie.Oczywiscie racja trzeba sie zatrzymac i to jest nasz cholerny obowiazek.Jezeli kazdy by sie tak zachowywal to wiele wypadkow z pieszymi w takich sytuacjach mogloby sie uniknac. Pzdr
do ed9 d16z5 zostalo mi:drzwi,tylna klapa,zaciski przod,dolot ori,ori koncowy tlumik i srodkowy bosal

Avatar użytkownika
Raju
Forumowicz
 
Posty: 230
Dołączył(a): 2007-01-14, 14:44
Lokalizacja: Kraków

przez Raju » 2007-01-25, 18:13

jedyna rada.. Jesli jexdzić to z głową, chcąc uniknąc konsekwencji starajmy sie jeździć chociaz troche ostroznie..Jeśli to za trudne)po obeserwacji polskich kierowców wnioksuje ze dla 80% tak) przesiądzmy sie z samochodów na buty lub coś podobnego mniej szkodliwego społecznie.. :/
All i NeeD is NeeD for SpeeD !

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2007-01-25, 22:47

i jeszcze jedna sprawa uwazajcie szczegolnie na drogach w okolicy roznej masci szkol, dzieciakowi nie przyjdzie do glowy zeby popatrzec czy cos droga nia jedzie, ja sam pomimo tego ze zadko jezdze zgodnie z przepisami jesli chodzi o predkosc(niestety), w okolicy jakiejs szkoly zwalmiam do nawet 30km/h i wali mnie to, co sobie mysli ktos co jedzie za mna w tym momencie, wszystko przez jedno wydarzenie ktoremu kiedys bylem swiadkiem- gosc malo sie nie wsadzil w dzieciaka tak ok 10 lat,poprostu maly wbiegl mu przed auto- ja wtedy( moj wspolpracownik zreszta tez), powiedzielismy sobie ze nigdy na takie cos sobie nie pozwolimy, no i tak mi juz zostalo....jak widze szkole, grupke dzieciakow na chodniku czy poboczu, poprostu mam ten obraz przed oczyma....

Avatar użytkownika
migteam
Forumowicz
 
Posty: 20
Dołączył(a): 2007-01-02, 22:26
Lokalizacja: Warszawa

przez migteam » 2007-02-05, 17:31

juz wolalbym sie rozbic o drzewo niz skosic pieszego i miec trupa na sumieniu... a props uwazajcie na drodze warszawa - lublin, od miejscowosci zakret do kołbieli oststnio duzo worków mijam... wiec lepiej zdjac noge z gazu, ja juz tam jezdze powoli, a sam tez mialem podobna sytuacje jak piszecie, przechodzilem na pasach, mialem zielonea a goscio na warunkowym w prawą mnie malo nie zciagnal, wogole nie chamowal, tylko jakis facet zlapal mnie za ramie, jak by nie on, to pewnie by mnie ladnie połamał, a przeciez jak niby mowia przepisy przed warunkowym swiatlem trzeba wykonac stop niby, ale kto to robi...
MOJE PIEKNE BIAŁE CRX :)

Avatar użytkownika
szloser
Forumowicz
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2006-09-03, 20:30
Lokalizacja: malbork/tczew

przez szloser » 2007-02-16, 00:28

sam mam dzieci i na każdych pasach rozglądam się jak ze sraczką. Jak zobacze dziecko koło pasów to staje i czekam. Kilkanaście razy miałem sytuację że trąbili na mnie inni kierowcy ale mam ich gdzieś. Prawie codziennie spotykam się z sytuacją gdzie pieszy czeka żeby wpuściły go samochody a powinno być odwrotnie. Światła w mieście nie mają dla mnie znaczenia jeżeli chodzi o pasy. Wychodzę z założenia że miasto jest dla ludzi (zwłaszcza małych) a nie dla samochodów. W niemczech przechodzień jest świętoscią, wystarczy że pojawi się koło pasów a już wszyscy stoją. We włoszech mimo zielonego dla pieszych i tak wszyscy kierowcy mają to gdzieś. Jakii kraj takie przyzwyczajenia

[ Dodano: Czw Lut 15, 2007 11:30 pm ]
ups... w zdaniu " Światła w mieście nie mają dla mnie znaczenia jeżeli chodzi o pasy" powinno być "dzieci" na koncu zdania

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-02-16, 08:08

Ale niektórzy tu próbują usprawiedliwić gościa z CRX'a :rotfl2: W sumie to większosć z Was jest taka sama jak on, tylko jeszcze nie mieliście wypadku. Jak będziecie mieli szczęście, to o Was też nakręca taki programik. I znowu nikt się nie przyzna czy to ktoś z tego forum. I tak dalej i tak dalej.

Avatar użytkownika
Gema
Forumowicz
 
Posty: 50
Dołączył(a): 2006-03-24, 17:35
Lokalizacja: Warszawa Wola

przez Gema » 2007-02-18, 02:09

juz jest odcinek na oficjalnej stronce programu. Bylo tam powiedziane ze dziewczynka byla juz na osi jezdni wg swiadkow jak zostala potracona. Pracuje w szkole i doskonale widze jak sie zachowuja roztrzepane gimnazjalistki. Wg mnie najprawdopodobniej dziewczynka ta nagle sie cofnela i dlatego nie bylo sladow hamowania... Moj ojciec kiedys potracil chlopaczka ktory wyszedl na ulice zza Zuka. Wgniotl mu maske, przekoziolkowal po czym zebral jeszcze dzieciak opier*ol od swoich rodzicow ktorzy to widzieli. Tacie pol zlego slowa nie powiedzieli na szczescie ale maska wgnieciona i nerwy nadszarpniete :/
Boze jakie te dzieciaki sa bez wyobrazni :/
Wspolczuje rodzicom :(

wydarzenie mialo miejsce w Stalowej Woli (ktos o to pytal)

Avatar użytkownika
Świetlisty
Forumowicz
 
Posty: 191
Dołączył(a): 2006-06-16, 10:13
Lokalizacja: Poznań

przez Świetlisty » 2007-02-21, 01:38

jakiś tydzień temu jechałem sobie strasznie powoli, miałem drugi bieg i minimalnie gazu... Jechałem tak wolno bo nikogo za mną nie było, mi się nie śpieszyło no i były dziury(a coś ostatnio mój organizm źle je znosi), ale zazwyczaj tamtędy jeżdzę ze spokojem 40 - 50 km/h (czasami nawet około 80 ale jade w sznurze pojazdów a do tego musi mi się śpieszyć ). Dodam jeszcze że było coś po 15. Widziałem na chodniku dziewczynki gadające ze sobą i większość z nich była odwrócona do jezdni plecami, i jedna z nich nagle wbiegła(dosłownie wbiegała tyłem, przechodząc w biegnięcie bokiem) na jezdnie machając do koleżanek rączką na pożegnanie. Odrazu dałem po hamplach, któtki pisk opon(205 szerokie) i zatrzymałem się, widziałem jej biodra na końcu mojej maski (z takiej odległości zgarniam śnieg zimą), stała jak wryta, nie mineły 2 sekundy i przebieganie jezdni kontynuowała. Co gorsza to, to wtargneła na jezdnie jakieś 5 metrów za pasami. Jak bym jechał chociaż te 40, to bym w nią wyjebał(świadkowie by [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] że była na pasach i ja leciałem jak pirat (bez urazy dla Pirata;) ) ). I bym był w podobnej sytuacji co koleś z reportażu...
Moim zdaniem ten reportaż jest z :dupa:
Oczywiście szkoda dziewczyny i wszystich innych którym ten wypadek pokrzyżował życie. Ale niech nie niszczą życia młodemu człowiekowi który jechał akurat sportowym samochodem, ciekawe czy też by reportaż powstał jak by w dziewczynke udeżył Merc CLS a za kierownicą siedział 60cio latek ?
Jak czytam że wiara mająca VTECi pod machską, przestrzega ograniczenia prędkości to :blee: A może faktycznie jest tu na forum jakaś CRXa która nigdy nie widziała czerowonego pola ? Może któryś z Was zakochał się w CRXie ze względu że lubi wolną jazde a te właśnie auto takie jest?(jeżeli tak to polecam się przejechać golfem III lub tigrą)

Sorka za ot

ps
Nie szukam zaczepki ani zadymy (tylko wyraziłem swoje zdanie)

Pozdro dla Wszystkich bez względu jakie zdanie na ten temat mają !!!

Avatar użytkownika
kubot87
Forumowicz
 
Posty: 711
Dołączył(a): 2006-12-01, 12:19
Lokalizacja: Zielona Gora

przez kubot87 » 2007-02-21, 08:04

Swietlisty masz niestety a moze stety calkowita racje.Bezmyslonosc ludzi nie zna granic.Szczegolnie mlodzi ludzie z gimnazjum tam sa jacys zdziczeni i niewiadomo co sie moze nagle stac.Sam bylem nie az tak dawno w gimnazjum i wiem co to za dzicz.Tak samo obserwuje to na drodze w miescie szczegolnie przy szkolach.Tam jakos mozg nie pracuje tylko instynkt zwierzecy doslownie u tych ludzi.
Co do VTECa i jazdy...
Wiadomo ze nie jezdze z pzepisami predkosci jak chyba kazdy tutaj i wiekoszc polakow ale jezeli chodzi o miasto to boje sie wykrozystac 100 procent tego auta bo naprawde mogloby sie to dla mnie zle skonczyc dla innych w aucie czy dla kogos innego pieszego.Moze to wydawac sie jakims oksymoronem ale w tym aucie nabralem wyobrazni i wystopowalem sie lekko.To nieprawda ze sportowe auto jest niebezpieczne.W rekach rozsadnego czlowieka czy to crx czy nsx czy maserati i tak nie bedzie maszyna do zabijania.Trzeba po prostu w miescie miec oczy dookola glowy i jeszcze razy 10.
Tego sie niestety nie wyeliminuje u nas dopoki policja nie bedzie dawac przykladow na drodze i bedzie ZDECYDOWANIE i KONSEKWENTNIE karac za lamanie przepisow na drodze jak to ma miejsce na zachodzie i tylko nie mowcie ze tam sa drogi bo tak na to patrzac to jezeli mielibysmy takie drogi jak szkopy to wypadkow i smiertelnosc wzroslaby X2
bo jest ladna droga i mozna przygazowac.TAk to widze:)
pzdr!
do ed9 d16z5 zostalo mi:drzwi,tylna klapa,zaciski przod,dolot ori,ori koncowy tlumik i srodkowy bosal

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-02-21, 09:30

Kierowca oprócz drogi musi obserwowac też pobocze jezdni i chodnik. Musi też myśleć za siebie i za pieszego. Tak mnie uczyli na prawku i myśle, że mnie dobrze wyuczyli.

Avatar użytkownika
Świetlisty
Forumowicz
 
Posty: 191
Dołączył(a): 2006-06-16, 10:13
Lokalizacja: Poznań

przez Świetlisty » 2007-02-21, 10:25

kubot87, Zgadzam się z Tobą!
Haro, ...powinien jeszcze obserwować lusterka. Ja miałem w szkole przedmiot "Przepisy Ruchu Drogowego"(Przez 3 lata). Naoglądałem się dużo wypadków, trupów... I nauczyłem się tam więcej niż na 20stu godzinach teorii(teraz ponoć jest więcej godzin).
Pozdro

Avatar użytkownika
beata22staw
Forumowicz
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2006-02-16, 23:04
Lokalizacja: Wlkp...

przez beata22staw » 2007-04-10, 22:25

Dzis ta sprawa zostala znowu poruszona
SPRAWA DLA REPORTERA
pozdro.......
W221 S550

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 61   •   Strona 4 z 5   •   1, 2, 3, 4, 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest 2026-04-20, 09:33