Najwazniejsze jest to aby znalezc miejsce gdzie mozna zjeść coś smacznego jakaś restauracja czy coś takiego bo MC DOnald już mi wychodzi bokiem Jeśli ktoś zna miejsce z parkingiem nie przeludnione wieczorem i wogóle extra to pisać
Proszę o odpowiedzi tylko osób uczeszczających na spoty
Ja polecam Caffe66 (prymasa/gorczewska) jezdze tam od 5lat, praktycznie w kazdy poniedzialek, na meetingi USCar Przyjemne miejsce i pizza dobra Dla mnie najwiekszym plusem jest to, ze mozna postawic samochody tak, aby bylo je widac i delektowac sie nimi w trakcie rozmow przy stole na powietrzu Tylko musicie sie wstrzelic w odpowiedni dzien, bo spotyka sie tam nie jeden klub samochodowy.
Jestem za Caffe66 przy Harleyu na Al. Tysiaclecia.
Super drogowy klimat.
Jest blizej centrum - moze wiecej osob bedzie przyjezdac i jest blizej na S lub wal.
Zarcie tez jest.
Czesto jest tam sporo fajnych fur i motocykli.
ale musimy poruszuc kwestie finansowa, poniewaz w maku mozna bylo kupic cole za 2zl i sobie siedziec i gadac. nie wiem jak jest w tym 66 ale zeby nie bylo ze najtansze cos (sok, kola, frytka) kosztuje 8zl a zeby sie zapchac trzeba bedzie wydac np. 20zl
conektorzy maja rzut beretem do mcd hmm wiadomo o kogo chodzi wiec nic dziwnego ze im mcd pasuje to mozna we srode wlasnie tam w restauracji z wyzszej polki a w tygodniu mcd. w sumie zawsze sa majlo qowax pooshkin a im najblizej do tego mcd wiec niech sie chlopaki spotykaja
..MakDi to to nie jest (dzięki bogu), więc to pewne, że za 2zł możesz mieć drobny problem z pożywieniem się.
Natomiast chłopaki nigdy nikogo nie gonią, jeśli po prostu nic nie zamówi - to trudno, możesz siedzieć bez problemów.
Osobiście nigdy nie miałam problemu wygospodarować kilku groszy na cotygodniowe spotkanie
Proponuję zajrzeć na Cafe 66 co prawda menu nie jest jakoś bardzo aktualne, ale daje +/- pogląd cenowy.
Muzyka to oczywiście Rock
Ostatnio edytowano 2006-08-31, 13:01 przez kasienka, łącznie edytowano 1 raz
W końcu to zdecydowanie amerykańskie klimaty.. coż bardziej klasycznego dla Ameryki niż jak jakieś V8 przed knajpa, jakiś Harley i Rock w głośnikach...
Przecież nie będą puszczać tekno, chyba bym padła ze śmiechu jak bym zobaczyła wydziaranego Harleyowca z brodą itp. skaczącego w świetle stroboskopów
Tak czy siak klimat jest naprawdę fajny, ludzie bardzo pozytywni a i zjeść i napić się można - bez rujnacji domowego budżetu.
Ostatnio edytowano 2006-08-31, 13:08 przez kasienka, łącznie edytowano 1 raz