oni mieli niestety pecha.. i wyladowali przez ta chopke na tym filarze i ......... zal...

?
ogolnie jest chyba ich 5 w tym ze 2 takie ze jak jedziesz np rex-em i twarde zawieszenie to glowa w dach walisz
rozumeim jakby od poleczki w strone piaseczna juz przycisneli bo tam asflat nowka sztuka jest i jest szeroko jak diabli.

THOMASSEK 85 napisał(a):Maciek Zientarski to był spoko gość..
miał takiego samego "zajobca" na punkcie samochodów jak my..
w jego garażu widniało całe stadko niesamowitych maszyn..
był bogaty..
hehe nie zazdroszczę, nie jestem taki..
miał plan, coś w głowie a przede wszystkim miał do tego chęci! więc mu się należało..
Jego programy, reportarze były ciekawe i z tzw. "jajcem"
zawsze pogodny, zawsze radosny..
takim go widział ja..
Życzę mu jak najlepiej!
Niech wychodzi z wypadku, i zapomina o całej tej beznadziejnie beznadziejnej sytuacji..
Ciężko będzie mu zapomnieć co się stało.. tym bardziej iż.. no właśnie, zabił swojego współtowarzysza, kumpla, przyjaciela.. no tak live is brutal ale heh z tym brzemieniem też podobno da się żyć..
Otylka nasza pływaczka była w podobnej sytuacji..
w sytuacji jak to mówią "bez wyjścia"
lecz za sprawą rodziny, przyjaciół, życzliwych ludzi podnisła się z upadku
i znów odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej!
Tego samego życzę Maćkowi!
Wracaj do nas prędko i przeprowadzaj dalej te zakręęcone reportarze!!!
nie ma sytuacji bez wyjścia!
warto się podnieść, i dalej trwać!!!
Czekamy na Ciebie![]()
tyle
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość