zajezdzam po picie na stacje patrze cere... mysle sobie srebrna na miejscu pirata to musi byc jego ale fele jakie PFEEE
no wiec parkuje sobie rpzed makiem a tam Majlo i jakis schab sie odwraca z jezyczkiem na ustach Piracik patrze...
gadu gadu i skoncyzlo sie ze nawet pojezdizlem Piratowozem
Faktycznie inaczej to chodzi... tak ociezale i nagle tankowiec nabiera pedu i juz wtedy pruje u mnie ma to charakter pszczolki lata lata i nie wiele z tego wynika
no i dziwki... u pirata ssssSSZZUUUUUUU mesko powaznie dostojnie a nie jak u mnie myszy by piszczly ze swierszczami PSS WSYYYY
ogolnie chcialem k04 ale nie wiem czy jednak nie edzie TD04... konkretne spotkanie... i na koniec Qowax
pozdro



