

Continental (tył), druga Dunlop (przód), obie 185x55x14. Same opony będą mnie kosztować około 800zł.
sam slalomuje w mieście jak tylko się da ale dziury wyskakują nowe z dnia na dzień i czasami nie sposób ich ominąć
jedną ominiesz i wpadasz w następną
dobra infrastruktura to podstawa do rozwoju gospodarki. sorry, ale coraz bardziej mnie to denerwuje i się unisłem 


Ja sam jak po Poznaniu jeżdze to mnie KURWICA jasna bierze bo same JAPY...
50 km/h i wzrok skupiony na wypatrywaniu przeszkód.

kielon napisał(a):W taki oto smutny sposób zakończyła się przed rozpoczęciem moja wycieczka na spot do Wawy.
Jechałem przez Pruszków, ulicą Bolesława Prusa i na wysokości stawu wpadłem w piętnastocentymetrową dziurę. Konsekwencją są dwie rozwalone opony i prawdopodobnie uszkodzenie przedniego zawieszenia.
Przyjechała policja, spisała protokół i od jutra rozpoczynam walkę o odszkodowanie. Wstępnie straty wyceniłem na około 1000zł. Jedna opona Continental (tył), druga Dunlop (przód), obie 185x55x14. Same opony będą mnie kosztować około 800zł.
I jak tu się nie wkurzyć?
No ale cóż, nieobecność usprawiedliwiona!


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość