To chyba wyglada tak ze szyby w polu widzenia kierowcy czyli przednie drzwi i przednia szyba musi miec przepuszczalnosc 70% swiatla, problem w tym ze seryjna szyba ma tyle albo mniej, reszte szyb mozna czarna farba zamalowac, atesty mozna sobie wsadzic tak powiedzial policjant, z tego co kiedys slyszalem to jest firma nazywa sie jakos technicolor, maja oni certyfikat z ministerstwa i robia takie szyby ktore sie same sciemniaja
Szyby przednie boczne mozna przyciemnic w bardzo niewielkim stopniu albo wogóle a przednią frontalna wogóle nie mozna.
Niestety w solce innych juz nie ma oprocz tylnej, a tej samej nie ma sensu przyciemniac.
Dlatego wszelkie przyciemnienie bedzie niezgodne z prawem, ale jak to wyglada w praktyce z panami policjantami???
Boczne tylne oraz tylna bez ograniczen, przednie boczne 70%, przednia czolowa 75% przepuszczalnosci . Nie mozna pomijac faktu, ze juz niektore szyby fabrycznie sa lekko przyciemnione wlasnie do tych 25-30%.
Wygląda tak samo jak z innymi głośnymi wydachami itp. Ja zerwałem folie z przednich szyb, wydech głośny jak cholera i nikt sie nie czepia bo jezdze w miare spokojnie a ogien tylko tam gdzie mozna. Jak zaczniesz pałowac kolo komendy to jak bedzie cichy wydech i seryjne szyby to znajda cos innego tak to juz jest
Ja mam dosyć bardzo mocno ciemne przednia do połowy czarna praktycznie 70 % przednie boczne 30 % reszta totalnie czarna jak siedze w srodku to ani od przodu ani od boku nic nie wiedac poruszam sie po wiekszej miejscowości (Wrocław) jak dotychczas bilans taki przez 3 lata 3 kontrole z tego jedna za Pasy, jedna szyby , i ostatnia bo niedałem dowodu to ten sam gość po 2 tygodniach przykukał mnie na Orlenie wystartował za mną ujechałem jakieś 1000m i odpuściłem zjechałem na bok przywitał sie i zapytał o dowód wiec niejest żle ... da sie z tym żyć:P
ogolnie wszystko zalezy od policjanta ktory cie kontroluje, ale normy sa takie jak Bedzio, pisze, mnie kiedys tam dokladnie przetrzepalii gdybym mial ktorakolwiek przenia szybe sciemniona to cos czuje ze skonczyloby sie zabraniem dowodu rej, pamietajcie ze nawet zwykla czysta szyba nie ma 100% przepuszczalnosci, takze w zasadzie przednie trzy szyby sa niesciemnialne, a co do atestu - jezeli do sciemniania uzywamy folii, to wlasnie ona musi miec atest, i tu raczej nie chodzi o stopien sciemnienia, a o zachowanie (wraz z naklejona nan szyba) w przypadku jakiejs kolizji...
A ja nie namawiam i nie odradzam sam mam takie i jakoś jeszcze od tego nie umarłem a poruszam sie tez autem w którym niema ani jednej czarnej szyby i też nie mam jakiegoś poczucia niedosytu
A gust na forum to zostawił bym w spokoju
Twoje małpy to twój cyrk Tak samo łatwo jest folię zainstalować jak łatwo ją ściągnąć
Jakies kilka lat temu mialem w autku caly przod przyciemniony (fck the law) Jezdze po Szczecinie i w przeciagu dwoch lat tylko raz mnie zatrzymali bo pasow nie mialem zapietych.
Powiedzialem (udajac totalnie niezorientowanego), ze firma ktora montowala szyby dala mi przeciez na folie certyfikat i nie wiedzialem, ze przod jest za mocno zrobiony.
Uslyszalem cos w stylu: "Nieznajomosc przepisow nie zwlania od ich przestrzegania" hehe!
Wlapili mi 50 zl za pasy ale dowodu nie zabrali tylko kazali usunac folie i dodali: "Bo nastepnym razem..."
Jak bardzo chcesz miec total black z przodu, to tylko piecowo.
Jakies 3 lata temu zglebialem temat i byly chyba tylko dwie lub trzy powazne firmy zajmujace sie tym. Koszta dosc wysokie ale policja nie moze sie do tego przyczepic!
Nie wiem jak to teraz wyglada.
Bylbym wdzieczny za namiary na jakas porzadna firme robiaca szyby piecowo.
Taka co by mi sami szyby wymontowali i z powrotem zalozyli.
Ale przede wszystkim zeby byla to sprawdzona firma, bo wiele roznych historii slyszalem, a nawet na TVN Turbo byl kiedys program o jednej firmie, co ich "przyciemnienie" po prostu zlazilo po przeciagnieciu palcem i ogolnie zniszczyli gosciowi nowiutkiego Fiata Crome !!!
Moze ktos cos polecic (ew. odradzic)?
Bzdury piszesz przyjacielu!
Przednie szyby muszą mieć min. 70% przepuszczalności światła i nie ma znaczenia czy sobie zafoliujesz, czy piecowo będą zrobione. Żadna szanująca się firma nie wystawi Ci certyfikatu na tak zrobiony przód, bo świadomie łamią przepisy. A jeśli jakiś papier dostaniesz, to jest jedna wielka ściema, bo pierwszy lepszy patrol, mający miernik na wyposażeniu ma prawo Ci zabrać dowód.
Podjedź na stacje diagnostyczna (w obowiązkowym wyposażeniu mają miernik przepuszczalności światła) i niech Ci sprawdzą ile seria ma - a później dobierz folię
Zgodzę się jednak z poprzednim głosem, że noc + deszcz + ciemna folia = kupa widoczność.
wieslawb Masz racje, odswiezylem sobie temat troszke z tym piecowym i fakt. Mozna sciamniac ale max do 30%, tak jak piszesz.
Takze wychodzi na to, ze sa tylko dwie opcje przyciemniania + jedna extra opcja:
1) foliowac na czarno i miec policje w powazaniu, liczac sie z ryzykiem utraty dowodu. Po utracie nalezy folie sciagnac, uzyskac przeglad nowy i odebrac z powrotem dowod z urzedu miasta. Jak ktos ma znajomego na stacji kontroli to newet folii nie musi sciagac. Wystarczy, ze mu kolega podbije przeglad. Kolega jest kryty, bo przeciez folie mozna zalozyc po przegladzie ponownie. UWAGA: w urzedzie moga sobie zazyczyc auto do ogledzin ponoc!
2) Mierzymy na stacji kontroli jaka jest fabryczna przepustowosc swiatla. I jezeli mamy jakies pole do popisu, to dajemy szyby do pieca lub ofoliwoania i robimy do max 30 %.
3) Opcja extra: mozna nakleic na szyby przednie folie przezroczysta, ktora w tym przypadku bedzie spelniala funkcje antywlamaniowe oraz chronila nas przed odlamkami w razie zbcia szyby np. podczas kolizji.