dobre z uwagi na to, ze czasami komus sie maska otwiera przy duzej predkosci:)
A co do wyglądu to dla mnie padaka - z daleka wyglada jakby ptak nasrał na maskę:)
lepiej sie szarpnąć na oryginały sparco (ok. 80pln niestety), bo jesli czesto otwierasz maskę to zwykle no name sie wycierają i po jakimś czasie same sie odblokowują.
ale to juz twój wybór
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)
i ja sie zastanawiam nad takimi zapinkami bo nie wierze temu mojemu zamkowi, juz raz sie sam otworzyl i zostal na zabezpieczeniu, jedyna rzecz jaka mnie powstrzymuje to dziurawienie maski ;(
Nie kupujcie takich no name. Tylko sparco. Zamontowaliśmy takie no name'y w rajdówce - nie wytrzymały nawet jazd testowych nie mówiąc już o pierwszym treningu albo starcie w zawodach. Zwyczajnie popękały - tragedia. 80 zł to nie aż tak duży pieniądz żeby oszczędzać
Tylko wezcie pod uwage to ze przy potraceniu pieszego jezeli zachaczy o taka zapinek to jestescie winni poiniesionych obrazen i nawet moze dojsc do placenia za leczenie( znajomy tak mial)