Ja wiem tyle, ze wlascicielem jest uczen technikum i mial ja chyba miesiac... auta na zywo nie widzialem, ale zdjecia mowia same za siebie. gdyby bylo co pokazac, to by to pokazal. chyba ze jest skonczonym kretynem...
auto zbiera sie zajebiscie, zawieszenie chodzi ok, uklad kierowniczy tez. Przy przyspieszaniu dosc mocno sciaga ja w lewo. Z prawej strone silnika za obudowa paska sie poci, chyba spod glowicy, miska olejowa cala ubrudzona. stickery wygladaja tragicznie, na dachu bąble. Podloga - tutaj wg mnie tragedi wielkiej nie ma (fajnie by bylo jakby ktos ze szczecina sie przyjrzał i ocenil), progi jedzone, pod tylna kanapa tez, nie mialem jak zrobic zdjec.