Kolego, temat należałoby założyć troszkę niżej. Jakby co jestem z Poznania i mogę pomóc w sprawdzeniu poznańskiego rexa tyle, że boję się iż doświadczenia z rexami brak. Z drugiej strony zarżnięte auto wyczuje sie wsiadając do niego
SZROT to mało powiedziane auto składane z kilku po dachowaniu, co najlepsze miało nawet łapę silnika pospawana w innym miejscu, drugiego takiego w kraju nie znajdziecie
Popatrzcie jak jest ładnie pospawana koło filtra i miała nawet jakąś ramke zrobiona pod silnikiem pewnie aby sie auto nie rozjechało
Totalny rzeźbiarz i standardowa jego odpowiedź to on : "nie wie". Szpachli ze można obawiać się korników a nie rdzy... maksymalna porażka... śmierć na kółkach dla kogoś kto to kupi... stracony czas, pięniadze...
ten czarny z poznania to tez rupieć w huj
pas przedni przekoszony w lewo i do tego położony szpachla wszędzie
silnika już nawet nie chciało nam si odpalać