Bylem dzis rano w komisie.
Od razu chce zaznaczyc, ze nie jest ze mnie fachura od mechaniki, takze opisze moje ogolne wrazenia
Pojechalem z samego rana. Autko nie bylo jeszcze odpalane wiec silnik byl zimny. Odpalilo bez problemu. Silnik chodzil rowno i dobrze wkrecal sie na obroty.
Nadwozie jest w takim sobie stanie. Korozja w wielu miejscach (blotniki wygladaja naprawde kiepsko). Bagaznik obejrzalem, troche w nim wody ale sladu po naprawach moim zdaniem nie ma. Za to duze szpary miedzy drzwiami a przednimi blotnikami sa. Maska ma sporo wgniecen (nieduzych). Ogolnie troszke pogniecony ten rex.
Srodek... no coz... widac, ze swoje lata ma.
No ale za ta cene nie ma co za duzo wymagac. Choc z rejestracja to juz 6000...
Na pewno trzeba w niego sporo pracy wlozyc, zeby go odswiezyc.
Jezeli ktos jest zainteresowany, to trzeba oczywiscie do mechanika udrzyc. Sprawdzic silnik, zawieszenie i co tam trzeba.
Rejestracje komis moze przeprowadzic wiec z tym nie bedzie klopotu.
Dostalem telefon do wlasciciela rexa (jest on ponoc kolega Pana z komisu, wiec mozna bezposrednio z wlascicielem sie dogadac): +48-794-984-873.
Pomogl?
