Wezmę ze sobą jakieś płasko-oczkowe 32, albo i 38 
Wezmę ze sobą jakieś płasko-oczkowe 32, albo i 38 
Dawca44 napisał(a):To gdzie robimy ustawkę, bo ja też ze wsiWezmę ze sobą jakieś płasko-oczkowe 32, albo i 38

pusty24 napisał(a):jak mieszkasz na wsi to tylko remiza i cali ,tuning z tesco
Gawend napisał(a):
Glosnik nie musi byc duzyi czarne rytmy mozna sluchac na mniejszych ale wcale nie slabszych a nawet mocniejszych glosnikach

mam nadzieję ze ty też ;P Wiadomo ze jak dowalisz średnicę 40 cm to bedzie niezle ruszało powietrzem ale jak kupisz naprawde dobrą 8 a nie jakiegoś chinola i bedziesz miał dobrze dobraną skrzynie do własnie takiego małego głosnika to w MAŁYM POMIESZCZENIU (auto) mozna narobić niezłego burdelu no ale napewno nierozniesie sie po całej ulicy;)
i jest niewątpliwy + napewno taki ze jak sie zapakujesz na jakiś wyjazd to suba wyciągać nie musisz ze środka bo on tam jest i nie przeszkadza w pakowaniu bagażnika a ja niestety woże w komorze bagaznika i jak jade gdzieś dalej to musze przekładać go na kanape (co przy wypadku ....) niechciałbym dostać nim w głowe ;P a w solce nieistnieje mozliwość przekładania na kanape wiec siłą rzeczy na wyjazd gdzie zabierasz parę toreb subek zostaje i pilnuje domu
co ja sie nawypisuje
:P
. Po zamontowaniu nawet dwóch niskotonów za siedzenia po pierwsze będziesz mógł słuchać muzyki dla siebie (a nie dla przechodniów), a po drugie będziesz miał zupełnie inna głębię basu.
Ale przecież my się w ogóle na niczym nie znamy, jesteśmy tu bez stażu tylko po to by wszczynać niepotrzebne przepychanki tak więc montujcie tuby w bagażniku !
kubawyrwal napisał(a):Zbignieff tu masz linka do tego zestawu 2x niskoton za siedzenia:
http://allegro.pl/honda-del-sol-zabudow ... 23762.html
osobiście nie ryzykowałbym na 30cm średnice, ale poszukał czegoś podobnego np 2x20
Mrenias to miał w swojej solce to może się wypowiedzieć ile pracy go kosztowało włożenie tego diwajsu.
, po co wiec inwestowac w jakikolwiek system przedni...na koncertach słuchacie muzyki, odwróceni plecami do sceny?Wielu narzeka na brak uderzenia w samochodzie i pcha sie do profanowania auta jakimis tubami czy innymi wynalazkami, które z kwestja czasu zostaja sprzedane, nic dziwnego skoro zaczyna sie od dupy strony to efekt wyglada jak wyglada, czasami warto zainwestować w dobry system przedni, wzmacniacz i porządne wytłumienie furtek, efekt bywa zadziwiajacy, a jezeli czegoś brakuje, wtedy myśleć o uzupelnieniu jakims subem.
+1 !
Napędząłem to słabym Blaupunktem i robiło robotę! A rejestracja nie wibrowała bo wystarczy podkleić ramkę tablicy pianką do przyklejania listew
(taka 2 stronna taśma). Jakby ktoś chciał to z chęcią mogę odsprzedać ten głośnik bo już ponad rok mi się kurzy na półce.

))
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości