Tak jak w temacie; przymierzalem sie dzis do umieszczenia anteny w miejscu tylnego spryskiwacza. Sciagnalem ten poprzeczny plastik i zonk - nie widac zupelnie spryskiwacza, nie ma nawet go jak wyjac bo bez pomocy od wewnatrz ten sikajacy kikucik nie wyjdzie
jedyne co to fragment przewodu ktory gdzies-tam znika w przetloczeniach dachu.
Trzeba cos wiercic?? moze mechanizm szybera trzeba demontowac?? jezeli ktos ma jakies doswiadczenie to prosze o pomoc