Odpalam silnik (pracuje rowno i powoli sie nagrzewa)
Po jakiejs minucie od odpalenia silnika zalaczam klimatyzacje na full chlodzenie i zostawiam na jakies 30 sekund, robi sie wsam raz no to klima w tryb OFF. I TU zaczyna sie zagadka... silnik zaczyna falowac na obrotach az gasnie zupelnie
Ponownie odpalam auto (bez problemu jak za kazdym razem, jakby nic sie nie stalo) odpalam klime na 30 lub 60 sekund i wylaczam, tym razem silnik pracuje dalej, osiagajac swoja temperature (+-90stopni)
Dzieje sie tylko tak z silnikiem gdy jest po np kilkugodzinnym staniu i na chwile od razu obciaze go klima
Zadnych bledow lub brakow styku itp
help