Zdarzyła mi się już chyba 3x taka sytuacja, iż po odpaleniu silnik wskakiwał na te 900 obrotów, a gdy chciałem ruszyć i dodać gazu zaczynał się dusić i gasł. Byłem przekonany, że to brak paliwa, ale podobna sytuacja zdarzyła mi się również przy ilości paliwa ponad rezerwę.
Raz odpalił przy takim problemie z pychu i raz udało mi się zaraz po odpaleniu wkręcić go na obroty i jakoś usterka przeszła...
Filtr powietrza wyczyściłem, filtr paliwa jest nowy, wymieniłem go jakoś w lutym. Pozostaje zatem tylko wina pompy paliwa?

