Witam.
Mam problem z zamkiem maski. A konkretnie z wyregulowaniem.
Przez to ze mialem bity przod to niemam pojecia jak to dziala (w wszystkich samochodach mam calkiem inne rozwiazanie).
Problem polega na tym ze jak zamkne maske to zamyka sie tak ze jest luzna i sie telepie, zas jak podkrece tak zeby niebyla luzna to ten "grzybek" z maski wchodzi tak daleko ze mija ta tulejke w zamku i blokuje sie na dole. Wtedy linka sie nieda otworzyc - dopiero jak z dolu jeb** mlotkiem to sie otworzy.
Niewiem jak to dokladnie wytlumaczyc. Moze zaraz narysuje w paincie. Ale jak ktos skumal o co biaga i ma jakas rade to by bylo wyyypasnie.
wtedy powinno wcześniej odskakiwać... jako tako linki imho sie nie da...