Jakiś tydzień temu jak była ta największa fala mrozu zamarzła mi nagrzewnica i nie miałem obiegu płynu , auta nie przegrzałem bo zareagowałem na czas , mam zmieniony płyn na koncentrat jest wszystko si ... ale mam dziwne wrażenie ze auto zaczeło sie wolniej nagrzewać ,tzn silnik wolniej dochodzi do swojej temperatury według wskażnika . Mam też wrażenie ze przedtem mocniej dogrzewał kabine, najgorzej ze wydaje mi sie ze zaczął wiecej palić .
Czy mogł paść termos czy przyczyna leży gdzie indziej???
a może to przez tą zimę? 
