co sie moglo stac, gdzie szukać przyczyny ?
Podejrzewam ze pierwsza sprawa to akumulator - jednak samochod odpalił przejechał kilkanascie kilometrów, silnik został zgaszony pozniej znowu zapalił pojechał kilka km i już nie chce zapalic nie ma pradu. Wiec wine akumulatora odrzucam...
pozmocie
zaplon....
pytanie co masz na mysli mowiac "nie ma pradu"
bo mowisz o jego braku, a silnik jednak odpalales.....
swieca ci sie kontrolki ? jak tak, to prad jest..
jesli nie kreci - rozrusznik
jesli kreci nie pali - zaplon
jesli nie kreci - moze cos nie tak z ladowaniem bylo samochodzie i akumulator sie faktycznie skonczyl ?
Miałem to samo!!! Zacznij od najprostszego- od bezpiecznika!!!! A dokładniej takiego dużego co znajduje się w skrzynce pod maską!! jak staniesz z boku zamochodu to on jest na prawym końcu tej skrzyneczki!!!!!!!!! JA mam go zmostkowanego i coś mi się poluzowało w czsie jazdy i nic- żadna kontrolna się nie paliła. Jak poruszałem to wszystko było OK!!! Zacznij od tego nim się weźniesz za jakieś większe naprawy!
A jak nie zobacz kabel idacy do alternatora czy nie jest luzny albo co u mnie byl i nawet kontorlki nie dzialaly. Jak nie znajdziesz w tym co chlopaki wyzej pisza to daj znac to opsize co i jak.
gdyby byl kabel luzny to zanim by zgasl swiecila by lampka od ladowania. obstawiam na brayk styku w instalacji zaraz przy akumulatorze ew. bezpieczniku 60A jak napisal sajder. Masz alarm? moze cos sie przy odcieciu paliwa - immobilaiserze porozlaczalo i w tym jest problem, z pozoru to nie taka prosta sprawa. 2 godziny czeba poswiecic w najgoryszm wypadku zeby dokonac diagnozy, w najlepszym 30 sekund.
pozdrawiam, _TrotyL_
Sprawdziłem ładowanie...jest ładowanie.
Samochód został odpalony od innego na kabel i jeździ znów zapala i nie ma zadnych problemów. Czego to była wina nie wiem pozdrawiam