jak zabezpieczacie autka przed zima
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 20   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

jak zabezpieczacie autka przed zima

przez kukus » 2005-10-23, 19:02

Jak w temacie. Kto jaki ma plan i ciekawy oraz sensowny i skuteczny pomysl na zabezpieczenie autka na zime. Wiemy jak to jest u nas w Polsce i cos trzeba zorbic bo zol zzera wszystko rowno! i roslinki na poboczach i buty i niestety autka. Ci ktorzy maja ten luxus i moga zimowac autka w garazu cisza. Ja w ramach przygotowania oczywiscie zakladam zimowki bo w ubieglym sezonie poykalem na letnich skatowanych i jak mnie na Prymasa 1000lecia obrocilo to dziekuje. do tego bedzie grany bitex na podwozie i bitex z olejem (taki kit) w nadkola i do tego jeszcze jakas pianka czy smar w szczeliny. wiecej pomyslow nie mam. Czekam jeszcze na maile od ludzi ktorzy kupili ten badziew z allegro. Zoabczymy co odpisza na pytania dotyczace dzialania elektryki (bo jak ktos napisal fura nie ma masy przez ten patent) i tyle chyba. Podzielmy sie pomyslami i do dziela!

Trzeba jeszcze pamietac ze przed konserwacja nalezy udac sie do myjni i porzadnie wymyc podwozie!!
Ostatnio edytowano 2006-05-28, 14:04 przez kukus, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
GKR
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-08-07, 19:05
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

przez GKR » 2005-10-23, 20:21

heheh poczciwe blaszaki ja to scieram rdze maluje hameraitem a potem przyklejam bitex oczywiscie od spodu :rotfl:
Cowards die many times before pass away.Braves only once teaste death!!!

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-10-23, 20:38

GKR napisał(a):heheh poczciwe blaszaki ja to scieram rdze maluje hameraitem a potem przyklejam bitex oczywiscie od spodu :rotfl:


scierasz to co sie da i potem hamer wiaze wiury.. dobrz ekombinuje a na koniec bitex. napisz mi prosze jak z bitexem sie obchodzic bo to beda moje pierwsze podrygi. pozatym co z dziurami? w sensie ubytkami blachy?

Avatar użytkownika
GKR
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-08-07, 19:05
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

przez GKR » 2005-10-23, 21:00

heheh ja mam go duzo bo zdialem cale wygluszenie z cerki(dla odchudzenia) wiec tak najlepiej miec do tego opalarke i szpachelke.Nakladasz troche bitexu na szpachelke ogrzewasz opalarko az sie zrobi taki prawie plynny oooo jak budyn a potem nakladasz szpachelka/wg mnie tam gdzie ubytki blachy pod samochodem tez trzeba go dac i bedzie dobrze dalej czekasz az wyschnie i wszystko
Cowards die many times before pass away.Braves only once teaste death!!!

Avatar użytkownika
jaro21dnb
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2005-05-22, 17:04
Lokalizacja: ŁÓDŹ

przez jaro21dnb » 2005-10-23, 21:40

ja cos slyszalem o czyms takim jak zalanie progow od wew strony,ale nie wiem czy to prawda :zaskoczony:
a procz tego wiem ze nie ktore stacje diagnostyczne i zaklady sie tym zajmuje,oddaje im sie autko i oni je na zime konserwuja.ale nie wiem ile to kosztuje :rotfl:
Ostatnio edytowano 2005-10-23, 22:41 przez jaro21dnb, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-10-24, 16:34

wlasnie kupilem bitex. 1L 15zl. do tego papier i jak pisal GKR hameraid. bitex jest konsystencji hmmmm bardzo gesta maaaz ktora ponakladam pedzelkiem. powinno sie pistoletem ale takiego nie mam. majlo jeszcze ogarnia bitex w spreju. tzreba dzialac bo autka maja swoje lata a solarki sa bezlitosne... i dobrze.
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
Magnum
Forumowicz
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2005-02-22, 10:44
Lokalizacja: Przecieszyn

przez Magnum » 2005-10-24, 19:59

ja polecam zamiast bitexu srodek ktory jest do niego podobny "blachogum" po wyschnieciu przypomina gume i nie przyklejaja sie do niego rozne smieci, nadaje sie do wnetrza i na zewnatrz, nawet komore silnika w niektorych miejscach pomalowalem tym i jest odporne na temperature (nie topi sie po podgrzaniiu jak bitex)

Avatar użytkownika
Majlo
Forumowicz
 
Posty: 1965
Dołączył(a): 2004-12-26, 23:15
Lokalizacja: BHW

przez Majlo » 2005-10-24, 20:02

ja kupilem dzisaij w sprayu za 15zl. ale zapomnialem jak sie to nazywa kupilem na prymasa 1000lecia w strone bluecity przy stacji orlen. jest mieszalnia lakierow i tam mi gos polecil to gowno. tez jest jak taka guma.
TAJPAR in da haus

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-10-28, 23:38

male odswiezenie. z zakupow mam tak:

bitex - 1L 15zl
corrostop - farba ala hamerajd 0,75L 30zl
fluidol - 500ml 18zl

glownie chodzi o progi i nadkola bo tam najwiecej sie sypie. i dzis przeeez wieeeleee godzin oczyscilem lewa strone i pomalowalem farba oraz zalepilem uszczelki tylnich lapm silikonem. roboty jest wpizdu!! wiec wygodni i niecierpliwi niech nawet nie mysla o tym. rdza wykruszona wydrapana i szczata wyczesana a sporo tego bylo. w progach co sie dzieje to poezja! farbka nalozona i schnie. plan na jutro to zalepienie lewej strony bitexem oraz oczyszczenie prawej. jeszcze rpzed polozeniem bitexu fluidolem zapsikam wszystkie zakamarki i progi od srodka itd. fluidol to taki hmmm zdaki smar ktory mozna psikac dzieki wezykowi zakonczonym rozbryzgiwaczem ;) w rozne zakamarki jak chocby srodek progow.

wielu to co pisze pewnie nudzi ale moze komus to sie przyda.
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-10-29, 00:00

Od dolu najlepiej cos na kauczuku i zakonserwowac pistoletem, warto tez pomyslec o profilach zamknietych...progi klapa nadkola

Avatar użytkownika
KORVAX
Forumowicz
 
Posty: 72
Dołączył(a): 2005-05-05, 19:50
Lokalizacja: Częstochowa

przez KORVAX » 2005-10-29, 20:20

ok, ja już prawie zakończyłem zabawe w konserwatora :)
-najpierw szczotka druciana i heja do roboty :P
-później podkład do malowania
-próg był "troche" prygnity więc dziury szpachlą zalepiłem
-wszystko zbryzgałem olejem z pistoletu pod ciśnieniem, szczególnie wszelakie otwory, śrubki i trudno dostępne miejsca
-na koniec bit-gum kilka warstw - pędzelkiem

mam nadzieje że jakoś zime przeżyje :)

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-10-30, 15:44

eeee to LUX!! ja nie mam pistolecika i wszystko z pedzla a wiadomo ze w dziurke to nieraz ciezko wchodzi

pozatym czas mnie nagli bo do pon musze skaczyc i nie moge sobie pozwolic na czekanie az wyschnie jedna warstwa to se poloze II warstwe itd itd. bedzie jak bedzie. zrobilem tak na ile mi mozliwosci pozwolily jutro prawa strone pojade bitexem i w tygodniu poajde na kanal by podwozie pomalowac tam gdzie sa ubytki i tyle. zimowki i modly by jakos to wytrzymalo bo kratery w progach mam jak z ksiezyca



no i skonczylem. ogolnie gdyby ktos sie jeszcze przymierzal to wypadaloby pozdejmowac listwy z drzwi tam porobic porzadek i pouszczelniac je ale ja juz mam dosyc. od piatku siedze w toxycznym garazu. lece zlozyc auto do kupy i jazda.
mam nadz ze moja praca nie pojdzie na marne.
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
Dycha
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-10-17, 10:27
Lokalizacja: Wałbrzych

przez Dycha » 2005-11-01, 14:09

KUKUS przyznaje racje.
Ja musialem wsio zrobic i zobaczyc co i jak poniewaz CRX mam od marca.

U mnie wygladalo tak ze ambitny chcialem zrobic cos zeby po zimie bylo czym jezdzic, zaczelem od sciagania listwy na drzwiach od kierowcy bo byly male pecherze, nesttey okazalo sie ze male pecherze to dziury srednicy 4cm chyba ze 4 bo talenciak przykleil ta blaszana listwe na silikon i woda stala. Wiec nie obeszlo sie bez spawania migomatem blaszek i lakierowaniu drzwi :( Pozniej chcialem sciagnac probi plastikowe prawy ok male dziurki, ale lewy to caly prob w zasadzie wymienilem bo ktos nasmaral migomatem niemilosiernie a co za tym idzie przednie nadkole gdzie tlyko widzialem mala dziurke i tylne + bagaznik+prawa strone itd. Ogolnie zajelo mi to ok 3 tygodni cale spawanko itd, ale chcialem juz miec spokoj. Po tym wszystkim oczywisice UNIKOR+ farba do metalu byle jaka + AUTO SMAR pendzlem nie zalujac. I jest okej. Takze konserwacja udana sadze i przeyje dosc duzy okres :) Ale co h.... lataly po garazu przy tych wsyztskich listwach, pierdokach zakladaniu tapicerki itd to moje :)
Pozdrowienia dla Hondziarzy !!!

Avatar użytkownika
Loobo
Forumowicz
 
Posty: 934
Dołączył(a): 2005-04-14, 12:18
Lokalizacja: BeerHondaWawa

przez Loobo » 2005-11-04, 14:08

Tak u mnie wyglada prog.... nerwica mnie bierze...

Pozdro
Loobo

[ Dodano: Pią Lis 04, 2005 12:17 pm ]
Dam te drzwi Matce to zrobi sobie durszlak do odcedzania klusek.

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2005-11-04, 15:38

Loobo gra gitara ;) mam to samo :) sciagnij obowiazkowo gume z kantow nadkoli i dokaldnie tam wyczysc zamaluj i zabitexuj to samo tyczy sie przedniego plastiku przy grogach. schodzi na 3 srubki i jedna 10mm od dolu. zajzyj do srodka i tez kituj co trzeba. i lampy tez zafafluncie bo woda jak ebdzie podchodzic t wiadomo. mi zostaly jeszcze drzwi do zrobienia ale kurde "dostaje wysypki na dekolcie" na mysl o tym.

cytay obdarzonej pani od polskiego z liceum :P
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

  Następna strona
Posty: 20   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 16:10