moja sytuacja wyląda nie za wesoło, chodzi o to że najprawdopodobniej są zatarte panewki na wale korbowym, silnik jeszcze odpala i kręci, ale jak się rozgrzeje to czasami zaczyna już coś stukać i trzeć. I teraz moje pytanie: co mam robić, chcę jak najszybciej jeździć ceerką, mam do wyboru albo remont silnika, albo kupno nowego, w przypadku tego drugiego to chciałbym już kupić v-teca, ale z tego co widzę będą problemy z montarzem tego silnika, i niewiem kto w Rzeszowie by się tego podjął, jadę w następnym tygodniu do Niemiec gdzieś w rejony Monachium, i miałbym możłiwość do sprowadzenia silnika, tylko czy jest sens sprowadzać v-teca?? skoro niewiem jakie koszty mnie czekają i czy był by ktoś kto by zamontował mi v-teca w miejsce D16, a co do remontu silnika to opłacało by się to??? nowszy silnik D16 z 92' kosztuje ok 1400 zł, muj stary jest z 89'. Co mi radzicie?? remont silnika?? kupno nowszego D16, czy może v-teca ????
czy może v-teca???
na zyczenie