Krutko po kupieniu mojego VTECa okazalo sie ze ECU ktore jest zamontowane to pm7 czyli chyba od d16. Autko jezdzilo bezproblemowo ale nie mozna bylo wykrzesac z silniczka jego wszystkich mozliwosci (odciecie przy 7500 rpm i nie wiem czy wogole VTEC sie wlaczal). Po dlugich staraniach udalo mi sie zdobyc PW0 i po pierwszych prubach bylo suuper (wskazowka obrotomierza wkoncu wspiela sie na 8500 rpm ) ale szybko zaczely sie problemy. Tzn po odpaleniu trzeba dodawac gazu bo silnik albo pracuje na drastycznie niskich obr albo gasnie. Po chwili wkreca sie na wyzsze ale pracuje nierownomiernie strasznie kopci na czarno a spaliny az gryza w gardlo, szczegolnie jak sie go wkreca i do tego z wydechu wali chyba woda albo jakas sadza. Swiece za kazdym razem zakopcone po krotkiej przejazdce. Wywala blad nr 5 czyli "Czujnik bezwzględnego ciśnienia w kolektorze wlotowym lub jego obwód". Po zalozeniu starego kompa niewielka poprawa (przy odpalaniu nie trzeba gazowac) ale i tak chodzi poprostu strasznie. Nie wiem jak se z tym poradzic. Pomozcie PLEASE!! Aha na starym kompie wywala 13 (czujnik cisnienia atmosferycznego) tak jak przed demontarzem.