bo te zdjęcia w poradach mi sie jakos tak skojarzyły
)
W każdym bądź razie nigdy obroty mi nie falowały (no poza resetem kompa bo po nim podczas schodzenia ze ssania właśnie skakała mi wskazówka - domyślam się że to komp jakos się uczył czy coś nie wiem).
Ale kiedy wyjeżdżałem od kumpla z garażu to po odpaleniu skakała mi wskazówka obrotów. Po wyjechaniu było ok.
Potem byłem w TESCO i jak odpaliłem fure to było znowu to samo...
Czy mogłem spowodować jakieś zwarcie podczas rozmontowywania tego ustrojstwa?
[ Dodano: Sob Lut 24, 2007 5:57 pm ]
Czy nikt nie miał takich objawów?
Dodam jeszcze tylko ze to jakby tylko wskazówka lata a dzwięk silnika raczej sie nie zmienia. Miałem tak tez kiedyś po resecie kompa. Jak schodził ze ssania to właśnie tak mi latała wskazówka ale silnika dalej pracował równo...