mam maly problem!!!bylem niedawno na hamowni i za chole.ry nie dalo sie shamowac hanki.po wjechaniu na rolki,przednie kola nie chcialy leciec prosto[raz wprawo raz w lewo;po ok 4cm na kazda strone],gosc ustawial dwa razy i nic???i teraz jaki jest powod tego plywania???,gosc powiedzial ze osiowosc kol zla albo zle zrobiona zbieznosc,albo cos ma luz albo ogolnie rozne zeczy,praktycznie wszystko moze byc !!!,po rozebraniu.luzu na manglu nie stwierdzilem[jest lekki stukot na tej tuleji],sworznie ok,zbieznosc ok,zawieszenie ok[poliuretany],opony byly wywazane[2lata temu],i teraz tak jak smigam to od okolo 140km/h robi sie lekkie dragnie[moze to kola,ale na zimowkach miesiac temu wywazane tez jest draganie],aha a najwiekszym problemem jest to ze jak robie test losia to caly przod lekko plywa[zawias bilstein b8,h&r]i teraz jaki jest powod tego ze auta nie dalo sie ustawic na roklach,macie jakies pomysly moz emial ktos podobny problem,aha auto bylo bite z lewej strony,moze ta osiowosc kol jest zla???co moze byc jeszcze przyczyna???jestem juz umowiony z gosciem na plyte ale wole sie jeszcze dowiedziec co i jak???aha i jeszcze stwierdzilem lekki luz na lozysku od strony polosi,tej laczonej,bo polos lekko wibruje,doradzcie co mam jeszcze sprawdzic zanim pojade na ta plyte,dzieki za info.....
<ortografia sie klania !!!!>

pojechalismy do Białej P.
dla nikogo nie polecam zeby hamowali auta w białej p. w ZAMEL-u a podobno i chiptuning robia:)w tej firmie