zrób to sam szpachlowanie:)
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Sknera666
Forumowicz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 2005-11-29, 22:27
Lokalizacja: Milanówek

zrób to sam szpachlowanie:)

przez Sknera666 » 2006-11-02, 22:27

moze ktorys z was ma jakis latwo przyswajalny opis jak szpachlowac furke wiem glupi temat ale jednak potrzebuje info bo chce zrobic to sam:)

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2006-11-02, 22:36

a co chcesz wyszpachlowac?? mozemy sie umowic na gg to ci napisze wszystko co chcesz wiedziec

Avatar użytkownika
CRX_fan
Forumowicz
 
Posty: 262
Dołączył(a): 2005-01-16, 19:13

przez CRX_fan » 2006-11-02, 22:37

Przed przystąpieniem do nakładania szpachli powierzchnia powinna być sucha, pozbawiona jakiejkolwiek rdzy, czysta, odtłuszczona i chropowata by szpachla miała dobrą przyczepność i żeby z czasem nie odchodziła. Do tego potrzebne nam będą:

Papier ścierny

Benzyna ekstrakcyjna (rozpuszczalnik)

Papierem ściernym powierzchnie matujemy nie tylko w miejscu nakładania szpachli lecz w jej obrębie.

Do szpachlowania potrzebne nam będą szpachelki, najlepiej plastikowe. Szpachelki takie dostać można w każdym sklepie lakierniczym czy też motoryzacyjnym.

Gdy nasza powierzchnia ma mocne wgniecenia których nie możemy bardziej wyklepać to zalecałbym stosowanie szpachlówki z dodatkiem włókna szklanego, a w następnym etapie będziemy potrzebować także szpachlówki poliestrowej uniwersalnej.

Aby przystąpić do nakładania pierwszej warstwy szpachli powierzchnia musi być odpowiednio przygotowana (patrz p.1). Gdy już to zrobiliśmy, a jesteśmy w posiadaniu kompresora to dobrze było by powierzchnie dokładnie przedmuchać z kurzu, ale gdy go nie mamy możemy wyczyścić powierzchnię rozpuszczalnikiem.

Do zmieszania szpachlówki z utwardzaczem potrzebny nam będzie kawałek tektury (np. pudełko z telewizora). Teraz wstępnie określamy jaka ilość szpachli będzie nam potrzebna, i do niej dodajemy ok. 2% utwardzacza (można troszkę więcej wtedy czas schnięcia skróci się).

Po nałożeniu szpachli musimy odczekać kilkanaście do kilkudziesięciu minut (zależy od warunków w jakich pracujemy). Gdy szpachla już wyschła przystępujemy teraz do ścierania niepotrzebnej jej ilości. Do tego potrzebny nam będzie papier ścierny o granulacji 40-100 i uchwyt na który przyczepimy papier (tz. klocek). Pamiętaj by nie ścierać szpachli w jednym miejscu lecz równomiernie tak aby nasza powierzchnia była idealnie gładka, do sprawdzenia użyjemy całej dłoni (lewa bardziej czuła). Nie sprawdzajmy powierzchni samymi palcami (jest to bardzo mylące). Możemy teraz nakładać szpachlówkę uniwersalną i należy postępować tak jak pisałem powyżej. Szpachle nakładamy w dwóch, trzech etapach (do momentu uzyskania idealnej powierzchni).

Gdy nasza powierzchnia będzie już gotowa, musimy teraz pozbawić ją rys. Do tego potrzebny będzie papier o granulacji 180 którym całą powierzchnie szpachlowaną i miejsca w których są rysy z poprzedniego etapu ścierania szlifujemy aż do usunięcia rys. Gdy mamy to już za sobą całą powierzchnie musimy teraz przedmuchać sprężonym powietrzem i odtłuścić.

Tak przygotowaną powierzchnię pokrywamy podkładem (akryl). Taką powierzchnię możemy pokryć raz lub dwa razy podkładem. Po wyschnięciu podkładu, a przed lakierowaniem powierzchnie musimy zmatowić papierem wodnym 800 do uzyskania gładkiej powierzchni.

Sknera666
Forumowicz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 2005-11-29, 22:27
Lokalizacja: Milanówek

przez Sknera666 » 2006-11-02, 22:55

potrzebuje wyszpachlowac to tzn u mnie na nadkolu jest cos takiego taka plastikowa listwa i miedzy nia a blacha jest tkaie pekniecie bo prawdopodobnie bylo to tylko przykleione i pomalowane chcialbym to zespolic z karoseria:)

Avatar użytkownika
kubus_akustyk
Forumowicz
 
Posty: 337
Dołączył(a): 2004-05-13, 16:22
Lokalizacja: Poznan

przez kubus_akustyk » 2006-11-03, 21:11

Jesli masz jasnego koloru auto to mozna sobie pomoc przy szpachlowaniu jakims ciemnym lakierem w spray'u. Sikasz mala ilosc na szpachel, ktory chcesz doprowadzic do idealnej gladkosci. Wtedy bedziesz ladnie widziec gdzie jest jeszcze za duzo szpachli a gdzie juz dobrze, poniewaz bedzie ci sie scieral pod papierem psikniety spray. Uwazam, ze mocno to pomaga , bo na samej szpachlowce slabo widac nierownosci koncowe
pozdroV 3200
Może i wyobraźnia z wiedzą w konkury chodzą, ale za to obie przegrywają z bezmyślnością

Avatar użytkownika
greg 1968
Forumowicz
 
Posty: 256
Dołączył(a): 2006-05-07, 09:48
Lokalizacja: pod warszawą
Samochód: inna HONDA (EJ9)

przez greg 1968 » 2006-11-03, 21:34

No to i nakładeczki masz. Jedna częśc plastykowa druga metalowa pomalowana lakierem. Moja rada dobrze zamocować nakładkę, miejsce styku uzupełnić masą uszczelniająco - klejącą( ważne aby była lakierowalna i elastyczna) rodzajem lakieru wierzchu pojazdu.Na aucie masz kolor metaliczny czyli baza + lakier bezbarwny ta masa musi się nadawać do takiego lakierowania. Mail do mnie co - ja stosowałem bo nie lubię firmowania.

[ Dodano: Pią Lis 03, 2006 8:36 pm ]
Ale tyłeczek fajny

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2006-11-04, 04:18

kubus_akustyk napisał(a):Jesli masz jasnego koloru auto to mozna sobie pomoc przy szpachlowaniu jakims ciemnym lakierem w spray'u. Sikasz mala ilosc na szpachel, ktory chcesz doprowadzic do idealnej gladkosci. Wtedy bedziesz ladnie widziec gdzie jest jeszcze za duzo szpachli a gdzie juz dobrze, poniewaz bedzie ci sie scieral pod papierem psikniety spray. Uwazam, ze mocno to pomaga , bo na samej szpachlowce slabo widac nierownosci koncowe
pozdroV 3200


No i co jeszcze :P nawet nie rób sprayem ponieważ ci sie zważy lakier. ''bo na samej szpachlowce slabo widac nierownosci koncowe
pozdroV 3200'' widać widać :D jak sie chce oczywiście :) :D

co do papierów to:
ścieranie pierwszych 2-3 warstw (zależnie od nierówności) - gr. 40
dogładzanie - grubość 350
ostatnia jazda - grubość 600,
możesz też na koniec jak ci sie jeszcze chce większym papierem wtedy nie robi się brzydki lakier (czyt. rysy, nierówności itd.)
Może coś namotałem, ale robie tak od 4lat samochody i każdy był zadowolony :P

[ Dodano: Sob Lis 04, 2006 3:20 am ]
aha co do klocka to dużo nam w tym miejscu nie pomoże, ewentualnie na ściankach, zespojenie i tak bedziesz musiał robić na wyczucie, ale to nie jest takie trudne :) wystarczy sie przyłożyć i dobrze wyjdzie... pozdrawiam ! :rotfl:
Obrazek

Avatar użytkownika
majster1010
Forumowicz
 
Posty: 744
Dołączył(a): 2004-10-14, 19:38
Lokalizacja: Lublin

przez majster1010 » 2006-11-04, 11:19

w zyciu jeszcze mi sie nie zwazyl lakier po sprayu
Consulter un medecin viagrasansordonnancefr.com vente libre en France

Avatar użytkownika
michal crx krak
Forumowicz
 
Posty: 387
Dołączył(a): 2004-04-10, 11:54
Lokalizacja: Krakow

przez michal crx krak » 2006-11-04, 11:33

mozna kupic kontrast w sprayu ;) ,naprawde pomaga wyprowadzic powierzchnie

Avatar użytkownika
kubus_akustyk
Forumowicz
 
Posty: 337
Dołączył(a): 2004-05-13, 16:22
Lokalizacja: Poznan

przez kubus_akustyk » 2006-11-04, 13:17

michal crx krak, oooo wlasnie o takie jajco mi chodzilo w spray'u. Bo niestety nie widac tak ladnie jak piszeszM!R@S, nawet jak sie baaaardzo chce, bo to Nasze autka. Powiedz lepiej ile aut juz wyszpachlowales i pomalowales???
pozdroV 3200
Może i wyobraźnia z wiedzą w konkury chodzą, ale za to obie przegrywają z bezmyślnością

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2026-04-26, 04:10