dymi na niebiesko
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 71   •   Strona 4 z 5   •   1, 2, 3, 4, 5
Avatar użytkownika
BiG BoSs
Forumowicz
 
Posty: 600
Dołączył(a): 2005-04-20, 21:13
Lokalizacja: Żyrardów

przez BiG BoSs » 2005-09-07, 16:50

Moja Hondzia sie uspokoiła i przestała dymic nawed rano jak sie zimna :P

wydaje mi sie ze przyczyna było dziadowskie paliwo bo zmienilem stacje bo juz przeginali troche i jak narazie jest super!!!

i mam jeszcze jedno pytanie czy mozliwe ze moja honda dymiala przez to ze zalalem ja castrolem (pełnym syntetykiem)?? bo wczesniej nie wiadomo co w niej było :P przebieg mam ok 180.000 KM silniczek chodzi jak igiełka jest w Polce od 5 misiecy kupiona od jednej właascicielki :roll:

Avatar użytkownika
Endrju
Forumowicz
 
Posty: 674
Dołączył(a): 2004-07-03, 18:02
Lokalizacja: Częstochowa

przez Endrju » 2005-09-07, 18:17

Znacie powiedzenie mądrych pszczół?

"Po to jest rura, żeby dymić..." :lol:

Nie ma się co takimi detalami przejmować. Jeździć do zabicia motoru, kupić następny, włożyć i pałować... A nie przejmować się ile i w jakich obrotach puszcza kolorową smugę... :mrgreen:
ARG Performance
Mechanika, tuning, serwis. Przygotowanie samochodów do sportu i na ulicę.

Telefon - 790-898-832

fotolog.argperformance.pl

Avatar użytkownika
BiG BoSs
Forumowicz
 
Posty: 600
Dołączył(a): 2005-04-20, 21:13
Lokalizacja: Żyrardów

przez BiG BoSs » 2005-09-07, 18:18

wsumie rada zajebista!!! :D

pozdrowienia!!!

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2005-09-14, 13:40

No i proszę zalałem Wynsa Supercharged...i co problem znikł :)
pozdrawiam

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-09-14, 14:42

Wyns to jakis uszlachetniacz ? Slyszalem ze tego typu srodki zapychaja kanal smarujacy w wale korbowym...

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2005-09-14, 16:32

Wyns to środek ktory zalecił mojemu bratu pewnien rajdowiec który bratu i nie tylko przygotowywał silnik do sportu. Własnie po to żeby silnik który został spasowany luźno nie brał tak dużo oleju.

Co do zatykania kanałów smarujących to może i zatykają ale dodatki typu motodoktor, czy olej silnikowy typu selektol, albo najlepszy zatykacz superol alanda :D

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-09-14, 18:24

no dobra to teraz jak to nie tajemica to ile i gdzie kupiles ten srodek i pokaz cos o nim :)

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2005-09-14, 22:38

Kupiłem go u znajomego w sklepie. Ogolnie z tego co widziałem w zwykłych sklepach jest ciężko dostępny, natomiast mysle ze bez problemu do dostania jest w hurtowni oleju. Mała puszka kosztuje 17zł.
Coś o nim - www.wynns.be ale duzo tam nie napisali
pozdrawiam

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-09-17, 21:59

Dzis rozmawialem z gosciem ktory w Poznaniu bral udzial w rajdzie Alfy Romeo, gosc znal sie na tuningu silnika, twierdzil ze zajmuje sie tuningiem silnika od wielu lat... zna Swiatka i innych znawcow...skladal w Poznaniu silniki Yamahy itd itp. Po zadaniu przeze mnie pytania czy warto w ogole wymieniac pierscienie i robic remont w CRX odpowiedzial stanowczo ze nie gdyz jest to silnik wysokoobrotowy i przejedzie po takim remoncie nie za wiele kilometrow...Twierdzil tez ze jak juz ktos sie zabiera za remont w CRX musi wymienic tuleje cylindrow i pozniej dopiero brac sie za pierscienie i uszczelniacze...to podobno jedyne dobre rozwiazanie... Mowil tez ze culeje sa z cylindra sa tam z jakiegos dziwnego materialu ??Ciekawe ile kosztuja tuleje i czy mozna gdzie je kupic ? pozdro

Avatar użytkownika
fazer
Forumowicz
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 2004-06-10, 12:48
Lokalizacja: tuchola

przez fazer » 2005-09-17, 22:06

napewno nie bedzi tania, za 4 tuleje i reszte pewnie kupisz silnik i to b16 jak nie b18 :) znajac ceny serwisowe nie oplaca sie
Honda Turbo :) na zyczenie

NyGaS gaRaz

Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

przez DŻEJKU » 2005-09-19, 11:41

a odgrzebując temat czy dobrym wyjściem była by wymiana uzczelniaczy i jednoczesne przejscie na olej mineralny? czy po wymianie nie ma zanczenia czy bede jezdzil na polsyntetyku czy mineralu bo jak ma brac dalej to niezaleznie od oleju?
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

Avatar użytkownika
mastacrx
Forumowicz
 
Posty: 1395
Dołączył(a): 2004-11-28, 17:01
Lokalizacja: okolice Wrocławia

przez mastacrx » 2005-09-19, 12:18

jesli przejdziesz na mineralny to z pewnością bedzie mniej brała bo jest gęstszy ;)
HONDA odeszła...czas na niemiecką technologię- AUDI.

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2005-09-19, 17:35


Snyka napisał(a): Mowil tez ze culeje sa z cylindra sa tam z jakiegos dziwnego materialu ??Ciekawe ile kosztuja tuleje i czy mozna gdzie je kupic ? pozdro


Może wierzchnia warstwa cylindra jest niklowana... to taki sposób na mniejsze tarcie przy wysokich obrotach. W motorach chyba sie to tez stosuje i tam nie robi sie szlifow tylko wlasnie wstawia nowe cylindry, bo jak zrobi sie szlif to zdziera sie tą warstwe i po zabawie... Ale moge sie mylić.

Wg mnie zalewanie silnika wysokoobrotowego minerałem mija sie z celem :roll:

Mnie czeka wymiana wszystkich uszczelek w silniku (mam juz zakupione nawet) więc witam w klubie :D

Avatar użytkownika
Alpiniste
Forumowicz
 
Posty: 364
Dołączył(a): 2005-01-08, 20:56
Lokalizacja: Poznań

przez Alpiniste » 2005-09-19, 18:49

Ogólnie jako metalurg pszyszłysię wypowiem.

Powierzchnia tulei cylindrów jest HONOWANA.
Ponieważ wszyscy się drapią po głowie co to takiego, już wyjaśniam.
Jest to specjalny rodzaj szlifu krzyzowego, robiony kamieniem jakimś tam co powoduje, że w tych mikro ryskach pozostaje film olejowy, nadmiar jest zbierany przez pierścienie olejowe.
Chodzi o to by zminimalizować tarcie (zostaje olej) ale nie jest zalana cała tuleja.
I tu się pojawia problem, ponieważ nie mam zielonego pojęcia czy ktoś w polsce bo zrobieniu szlifu tulei jest w stanie poddać ją honowaniu, czyli wie pod jakim kątem zrobić szlif, jakim kamieniem, wymiary rys (głębokość, szerokość, kształt karbu na dnie i pod jaki promień tego karbu itp).

To tyle na temat obróbkimechanicznej a dochodzi do tego obróbka cieplna i domieszkowanie.
Ogólnie sprawa śliska jak cholera i nie do wykonania u "pana Zdzisia"
Life is 2 short to drive 2 slow.

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2005-09-19, 20:33

Honowanie mozna robić w lepszych zakłądach szlifierskich więc bez obaw :)

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 71   •   Strona 4 z 5   •   1, 2, 3, 4, 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-25, 17:29