Co ludzie widza w zawieszeniu??? Hmmm... kupe zyskanych sekund na kazdym kilometrze szybko przejechanej drogi. Generalnie sprawe zawiasu banalizja tylko mistrzowie prostej (przepraszam jezeli kogos urazilem). I na nasze drogi wcale gwint nie jest az taki super, bo zawieszenia gwintowane w 90% stanowia konstrukcje tuningowe bardziej nastawione na obnizenie samochodu niz na polskie drogi. Natomias zakladajac poczciwego bilsteina B6 i sprezynki np Eibach mozesz hamowac pozniej na podbiciach i isci nierowne akrety duzo szybciej. Sam tego doswiadczylem jada pierwszy (i niestety jak na razie jedyny) prawdziwy rajd na springach eibacha i normalnych amorkach gazowych powszechnie stosowanych. Potem zalozylem Bila B6 - roznica masakryczna. Dobry zawias wcale nie ma byc twardy jak kamien - ma dobrze wybierac i tlumic. Seryjnym amorkom powyzej pewnej predkosci na nierownej drodze tego brakuje.
Co do zawiechy to tak jak napisalem: na tor lub rajdy dobra zawiecha to podstawa. Natomiast jesli chodzi o ulice to przez ostatni rok jezdzenia Ceera zrobilem nia prawie 20000 kilometrow i nie wyobrazam sobie jazdy na twardej i niskiej zawieszce po naszej podziurawionej Wawie. Nie dosc ze nie wykorzystywalbym jej mozliwosci to jeszcze cierpialaby buda, elementy gumowe i moje nerwy