hamulce - slaby reczny
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 15   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
piotrwicha
Forumowicz
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 2005-12-24, 11:10
Lokalizacja: PULAWY

hamulce - slaby reczny

przez piotrwicha » 2006-03-30, 20:08

załozyłem dzis nowe klocki z tyłu......tłoczki wyregulowałem tak ze nawet troche klocki trą!problem polega na tym ze ręczny jest słabszy niz na starych linka jest podciągnięta ....praktycznie zero luzu!! i przy normalnym hamowaniu tylne koła za nic sie nie blokują!!!co zrobić?????????

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-03-30, 23:03

dotrzeć klocki?
tłoczki wyregulowałem tak ze nawet troche klocki trą

zawszę będą tarły, jesli dasz rade srednim wysiłkiem dłoni obrócic tarcze tzn ze jest ok, tłoczków sie nie reguluje, kręcisz tylko po to zeby moc wlozyc nowe klocki, pozniej samorególator je sam dociska a luz na gwincie decyduje o skoku klocka, idzie to pewnie w setnych milimetra ale wystarcza na to zeby zwolnic hamulec przy prostej tarczy.
Swoja drogą czemu wszyscy nagle robią z hamulacami?? u mnie tez w częściach wszystko na stole leży hehe.

Avatar użytkownika
kamilos
Moderator
 
Posty: 1888
Dołączył(a): 2005-04-21, 12:01
Lokalizacja: Lublin

przez kamilos » 2006-03-30, 23:10

zapowietrzony układ?

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-03-30, 23:12

zapowietrzony układ?
- racja zapomnial bym , ale z recznym nie ma top nic wsponego.

Avatar użytkownika
piotrwicha
Forumowicz
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 2005-12-24, 11:10
Lokalizacja: PULAWY

przez piotrwicha » 2006-03-31, 07:55

zapowietrzony układ
a możecie mi koledzy w punktach opisać jak sie odpowietrza????Ps. jak te tłoczki tylne sie regułują same to czemu jak załozyłem pierwszym razem to tak tarło ze sie nie bardzo dało kołem przekręcić. dopiero jak wkręciłem jeszcze o jeden obród to sie kręci.....

Avatar użytkownika
Roman
Forumowicz
 
Posty: 848
Dołączył(a): 2004-04-15, 11:45
Lokalizacja: Grodzisk Maz

przez Roman » 2006-03-31, 09:14

Odpowietrza się od zacisku położonego najdalej od serwa, czyli lewy tył, prawy tył, lewy przód, prawy przód. Sam tego nie zrobisz, musisz mnieś drugą osobę do pompowania chamulca nogą. Trzy razy w pedał i zwalniasz odpowietrznik, wylatuje powietrze z płynem i odrazu zakręcasz i tak kilka razy.
Bardzo lubię swe koreańskie auto ze stajni Calibry.

Avatar użytkownika
lubon
Forumowicz
 
Posty: 94
Dołączył(a): 2005-07-22, 14:59
Lokalizacja: Brno

przez lubon » 2006-03-31, 10:13

przy normalnym hamowaniu tylne koła za nic sie nie blokują!!!


I nie ma szans, żeby zablokowały. W CRXach hamulce to nie najlepsza strona. Mnie też wkurzają. Bardzo szybko przy hamowaniu zaczyna blokować przód, a tył jakby był ospały. Wiadomo, że przód powinien łapać mocniej, ale tu akurat łapie za mocno. Jak wsiadam do jakiegoś innego samochodu to jestem w szoku jak pięknie chodzą hamulce. Niestety w moim CRXie nie mogę tego powiedzieć. Na zimowych oponach, przy słonecznym dniu, jak nacisnę hamulec to od razu zaczynają gwizdać opony przednie, a nie powinno tak być.

Pozdro

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-03-31, 10:14

No wlasnie a jak wyg;lada sprawa z regulowaniem sily hamowania przod/tyl? jest cos takiego w crx? w B3 passacie jest srobka....

Avatar użytkownika
lubon
Forumowicz
 
Posty: 94
Dołączył(a): 2005-07-22, 14:59
Lokalizacja: Brno

przez lubon » 2006-03-31, 10:18

z tego co się próbowałem dowiedzieć nie ma. Podobno taka już jest konstrukcja tego autka. Te hamulce to chyba największy minus. Czytałem na forum, że ktoś założył hamulce od preludy i to dopiero mu poprawiło hamowanie, ale ja się w to bawił nie będę.

Pozdro

robert 79
Forumowicz
 
Posty: 141
Dołączył(a): 2005-05-30, 13:03
Lokalizacja: zebrzydowice

przez robert 79 » 2006-03-31, 10:28

Jak ja wymieniłem klocki z tyłu to nic nie regulowałem. Koła hamują równo i wcale nienajgorzej - wynik z przeglądu. Przy oponach 195 potrafię przyblokować koła na asfalcie, a ręczny łapie mi dopiero przy górze ( specjalnie tak jest ustawiony, bo jak była linka mocno podciągnięta to koła szło zablokować już przy połowie jego wysokości ). A tarcze idzie obracać ręką, żeby ktoś nie myślał że ledwo co się koła kręcą.

Avatar użytkownika
Dycha
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-10-17, 10:27
Lokalizacja: Wałbrzych

przez Dycha » 2006-03-31, 12:07

A co do odpowietszania to nie jest tak ze przod jest odzielnie i tyl? Ja ostatnio wymienialem przedni wezyk hamulcowy, i odpo. tylko przod i jest git. A propos dla upewnienia tylne prawe kolo ledwo co hamuje podnioslem je do gory wcisnelem hamulec i nic kreci sie z malym oporem, wiec sadze ze zacisk sie zapiekl tak? Czy cos innego moze byc? Przy okazji moze banalne pytanie ale przy jakiej grubosci okladzin powinno sie klocki wymienic? Mam jeszcze jedno pytanko na tarczy hamulcowej zauwazylem 3 linie pionowe , od czego to moze byc?
Pozdrowienia dla Hondziarzy !!!

Avatar użytkownika
piotrwicha
Forumowicz
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 2005-12-24, 11:10
Lokalizacja: PULAWY

przez piotrwicha » 2006-03-31, 13:09

wypowiedzcie sie co do tego!!! Ps. jak te tłoczki tylne sie regułują same to czemu jak załozyłem pierwszym razem to tak tarło ze sie nie bardzo dało kołem przekręcić. dopiero jak wkręciłem jeszcze o jeden obród to sie kręci.....

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-03-31, 18:13

Myslisz ze odrazu Ci sie wyregulują? trzeba kilku hamowań zeby sie poustawialy :P
Koła hamują równo i wcale nienajgorzej - wynik z przeglądu

:rotfl2: Na przegladzie nie badaja rozkładu sił na kołach przod tyl, tylko prawe i lewe na jednej osi. jak Ci dobrze hamuja tzn ze 2 tylnie albo 2 przednie , roznica miedzy silami na przedniej i tylnej osi musi byc duza....w ceerkach jest chyba najwieksza ze wszytskich aut jakimi jezdzilem ze sprawnymi hamulcami.
Przy okazji moze banalne pytanie ale przy jakiej grubosci okladzin powinno sie klocki wymienic?

Na kazdym klocku wewnetrznym masz blaszke taki wskaznik ktora po zetknieciu z tarcza wydaje rozne dziwne dzwiki i znaczy ze trzeba wymienic, czasami mozna ja podszlifowac szlifierka i ma sie spokoj na kilkaset km. :D
Mam jeszcze jedno pytanko na tarczy hamulcowej zauwazylem 3 linie pionowe , od czego to moze byc?

Od odbitego klocka jak stalo auto powiedzmy godzine to sie odbil jak tatuaz, zby sie tego pozbyc rozpedz sie do 200 i zaciągnij rękaw - powinno pomoc, jesli nie pomoze i dalej będą kreski to wymień tarcze ;] :rotfl2:

Avatar użytkownika
Dycha
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-10-17, 10:27
Lokalizacja: Wałbrzych

przez Dycha » 2006-04-01, 16:41

_Trotyl dzieki - tylko ze te kreski sa na przednich tarczach :D A tam recznego brak ale one sa tak zeszlifowane ze ich nie czuc a widac, ale ciekawilo mnie skad ta instytucja sie tam wziela, ale spoko dzieki za wskazowki :D
Pozdrowienia dla Hondziarzy !!!

SZama89
Forumowicz
 
Posty: 1344
Dołączył(a): 2005-09-11, 11:10
Lokalizacja: DW

przez SZama89 » 2006-04-01, 16:43

Niektóre tarcze maja takie kreski które się ujawniają jak za bardzo sie zetrą(tarcze) wtedy należy je wymienić.

Posty: 15   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-26, 05:27