problem z odpaleniem
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
cromka
Forumowicz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2006-02-22, 19:03

problem z odpaleniem

przez cromka » 2006-03-23, 21:18

czasami mam problem z odpaleniem po tankowaniu? co wy na to morze ktos ma takie same pr
oblemy!
pozdro Cromka

crxmen
Forumowicz
 
Posty: 1563
Dołączył(a): 2004-12-05, 15:37
Lokalizacja: Germania
Samochód: WRX-EG-EP

przez crxmen » 2006-03-23, 21:25

odpala i gasnie,wogole nie chce zapalic.??
Subaru Impreza WRX , Wersja Limitowana " UK 300"
Nr. 244 ,Chargespeed Body + PPP (Prodrive Performace Pack )

Mariusz19b
Moderator
 
Posty: 1861
Dołączył(a): 2004-03-24, 15:51
Lokalizacja: BEER HONDA WAWA

przez Mariusz19b » 2006-03-23, 22:47

slychac charakterystyczne tykniecie po przekreceniu kluczyka?

moze przekaznik glowny

cromka
Forumowicz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2006-02-22, 19:03

przez cromka » 2006-03-24, 17:38

-odpala i gasnie i tak kilka razy a puzniej odpala
-a co z tyknieciem przekaznika to tez o tym myslalem czy ktos moze napisac cos o tym

lechu
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-27, 21:43
Lokalizacja: Chorzów

przez lechu » 2006-03-24, 17:39

czyli przekaznik, mam to samo, nie chodzi tu tyle o tankowanie co o czas pomiedzy zgaszeniem a powtornym odpaleniem. Poszukaj na forum o przekazniku. Bylo juz troche o tym

Mariusz19b
Moderator
 
Posty: 1861
Dołączył(a): 2004-03-24, 15:51
Lokalizacja: BEER HONDA WAWA

przez Mariusz19b » 2006-03-24, 17:51

jesli odpala i gasnie to nie przekaznik!
to moze byc np pompa paliwa

lechu
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-27, 21:43
Lokalizacja: Chorzów

przez lechu » 2006-03-24, 17:54

Mi w aso mowili ze przekaznik. Ze odpala dlatego ze ma jeszcze benzyne, ale po chwili juz jej nie ma wiec gasnie. Po trzasnieciu w coinsy problem ustepuje

cromka
Forumowicz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2006-02-22, 19:03

przez cromka » 2006-03-24, 18:21

-a nie wiecie czy to da sie naprawic czy szukac przekaznika

lechu
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-27, 21:43
Lokalizacja: Chorzów

przez lechu » 2006-03-24, 18:32

cromka napisał(a):-a nie wiecie czy to da sie naprawic czy szukac przekaznika


tekst z hondapl.org
kilka osob znajomych naprawialo i smiga. Mozna tez przeczyscic i przedmuchac i tez problem moze zniknac

SPOSÓB NAPRAWY

"Miałem to samo
po lewej stronie (u mnie) od skrzynki bezpiecznikowej (tej obok
kierownicy) jest taka brązowa (u mnie) kostka, do ktorej dochodzi wtyczka
z kilkoma przewodami. Należy wydobyć ową kostkę i pozbawić ją
obudowy (delikatnie!!!). Czasem do zdjęcia tej kostki niezbędne jest
odkręcenie skrzynki bezpiecznikowej. Po wyłuskaniu obudowy zobaczysz
dwa przekaźniki solidnie okryte plastikiem i przylutowanie w kilku
miejscach do wspólnej płytki drukowanej. Należy wziąć lutownice i cynę
a następnie przystąpić do poprawienia wszystkich lutów. (Uwaga na
ewentualne przypadkowe zmostkowanie ścieżek !!!!!). Po tej czynności
można jeszcze sprężonym powietrzem przedmuchać oba przekaźniki.
Następnie trzeba oczyścić styki złącza szeregowego (jakimś syfem do
styków + ew. przeskrobać wkrętakiem i lekko (lekko!!!) zmienić kąt
pochylenia listków stykowych (żeby lepiej dociskało je so styków). Po
pomyślnym zakończeniu tego etapu należy założyć obudowę i przeczyścić
styki we wtyczce (WD-40 itp) następnie włożyć wtyczkę na jej miejsce
(można trochę poruszać dla starcia ew. pozostałości śniedzi). Następnie
przymocować na powrót zespół przekaźników i szafkę bezpiecznikową.
Po tych czynnościach owa przykra usterka odeszła w niepamięć
Dla ułatwienia: to właśnie te przekaźniki wydają taki "pstyk" przy
zapalaniu i gaśnięciu lampki "engine". Jeśli u Was są w innym miejscu
to zlokalizujcie je i zróbcie, tak jak mówiłem. U mnie zadziałało - jak ręką
odjął

Osobiste przypuszczenia:
Przy nagrzaniu się wnętrza auta pewne elementy (płytka drukowana lub
same przekaźniki) rozszerzają się pod wpływem temperatury i tracą dobry
styk na zwietrzałych lutach. A właśnie ten zespół przekaźników załącza
pompę paliwową i inne duperele. A jak nie ma paliwka to można już tylko
z górki się staczać. Po ostygnięciu wszystko wraca do normy, bo
zmieniają się naprężenia itd. Co zrobić 10 latek po polskich drogach nie
pozostaje bez wpływu na auto ...

HP !
DAMOS"

mahos
Forumowicz
 
Posty: 170
Dołączył(a): 2004-04-11, 00:29
Lokalizacja: Wrocław/Przemyśl

przez mahos » 2006-03-24, 21:49

zrobilem 2 lata temu jak Damos radzi i jak reka odjął...
EJ8 D16Y8 black bitch...
I was born to die not to drive slow....

cromka
Forumowicz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2006-02-22, 19:03

przez cromka » 2006-03-25, 00:10

-dzieki bardzo
pozdro Cromka135ps

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-26, 05:27