Witam. Dzisiaj a dokladnie przed chwila moja ceerka zbuntowala sie i nie chciala odpalic, a bylo to mniej wiecej tak. Przejechalem z 2-3 km i na doslownie 2 minuty zgasilem silnik, pozniej odpalam, dotykam gazu i gasnie. Myslalem, ze zamiast jedynki mialem trojke i dlatego gasl, po drugim razie silnik nie chcial odpalic, ladnie krecil, ale nie odpalal. Cos tak jak by paliwa nie dostawal lub sie zalal, ale to pewnie nie mozliwe na wtrysku ;> Odczekalem chwile, sprawdzilem pod maska czy wszystko ok i odpalilem. Odpalil, dotknelem tylko gazu i zgasl, za chwile znowu odpalilem ale nic nie robilem zeby sobie na luzie pochodzil, po 30 sekundach gaz i juz ladnie chodzil, bo nie gasl. Moj silnik do D16Z6. Czy mam sie moze tym martwic, moze cos siada ? Moze pompka paliwa czy cos innego ? A moze to sie zdarza raz na jakis czas
zbyt wysoka temperatura, czesto tak bywa jak przejedziesz kawalek silnik sie zagrzeje a ty go ciach gasisz a mial sie wentyl wlaczyc. U mnie tak jest i to nie tylko w crx'e, mechanik powiedzial ze latem tak moze bywac
Może i wyobraźnia z wiedzą w konkury chodzą, ale za to obie przegrywają z bezmyślnością
jest jeden problem on przejechal 2-3km moja przy jezdzie miejskiej zaczyna sie rozgrzewac, chyba ze przez te 2-3 km obroty byly kolo Vmaxa
jak dla mnie cos nie tak z elektryka moze przekaznik, mam cos podobnego w smarcie, jak go zgasze a po chwili chce odpalic kupa, pare minut poznie pstryk i chodzi, teraz juz wiem co to przekaznik pada
Co do tego rozgrzania to tez nie jestem pewny czy sie zdazyl rozgrzac. Odpalilem pojechalem do firmy okolo 400 m, zgasilem, po chwilie pojechalem na miasto caly czas max. obroty do 4000, czesto mniej, jak silnik nie rozgrzany to staram sie go nie katowac. Pod domem zgasilem i odpalic nie moglem. Zdarzylo sie to tylko raz jak narazie z czasem zobacze czy bedzie sie powtarzac
w1c10 ja mialem to samo i rowniez maglowalem ten temat na forum, zjechalem paru mechanikow i widocznie sa do d...y! zadzwonilem do kumpla i wystarczylo tylko zmienic swiece na NGK-od tamtej chwili mam spokoj i idealnie odpala.(moje byle swiece byly 4 elektrodowe i porzadnej firmy-a tu wyszlo!!!!)
pozdrawiam i sprobuj
Masterminds: ja mam nowe swiecie tez niby dobrej firmy Desso. Moj odpala bez problemu z rana czy o innych godzinach, tylkow tym jednym jak narazie przypadku cos zastrajkowal :> Jaks ie problem bedzie powtarzac to kupie NGK.
w1c10, Faktycznie silnik nawet przyspokojnej ale krótkiej jeżdzie może mnieć problemy z odpaleniem :shock:
Wdłóg mnie problem niepowinien sie powtaózyć :!:
Ale jesli sie powtuży to faktycznie powinieneś zmienć świece ma NGK są dużo lepsze od desso :wink:
To moje zdanie :!:
[center][glow=blue]Pozdrawia WALLY czytaj: Łoli :-] [you] hello Witam na stronie CRX INFO [/glow][/center]
Dzisiaj znowu nie moglem odpalic furki. Wyszedlem do sklepu, wracam odpalam i zgasl. Przekrecam kluczyk i slucham czy slychac pompe, zawsze po przekreceniu kluczyka do konca bylo slychac, ze dziala, teraz nie bylo jej slychac. Odpalam, odpalil i zgasl po 1 sekundzie paliwa po prostu nie dostawal. Wyglada na to, ze raz na jakis czas pompka nie pracuje. Moze wiecie jaka moze byc tego przyczyn i co z tym zrobic ?