po kolei:
miałem błąd nr 8 - czujnik GMP lub jego obwód
wymieniłem aparat zapłonowy ( używany oczywiście- zlepek najlepszych podzespołów z dwóch różnych aparatów)
po zamianie błąd zniknął
odłączyłem klemę w celu resetu kompa, pochodził 10 minut na postoju, wyjechałem na próbę, ustawić kompa itd
przejechałem 4 km na obrotach do 2500
nagle zapala mi się błąd na tablicy ( WKU.... SIĘ)
ściągam dywanik, patrzę na kompa a tam mrugnięcie kontrolne i dalej mruga więc liczę
po około 70 mrugnięciach zwątpiłem- MRUGA CAŁY CZAS
odpalam silnik , mruga cały czas- czy to oznacza odliczanie przed detonacją czy jest jakaś zwara? a moze coś nie tak zrobiłem?
pomóżcie