Witam, mam pewien problem.
Po rozgrzaniu silnika temperatura wody skacze prawie do konca podzialki, a za chwile spada do normalnego stanu, powtarza sie to caly czas. Dalem ogrzewanie na full i dmuchawe na 4, jechalem najwolniej jak moglem na 5 biegu przy jakichs 1200 obrotow zeby nie zagrzac silnika ale to nic nie dawalo.
Nie ma zadnych ubytkow plynu chlodzacego. Chlodnica OK, wszystko szczelne. Komp nie wywala zadnych bledow.
Co to moze byc? Pompa wody? Termostat?
Pozdro
Loobo


