Więc jest taka sprawa tego typu że wyskakiwała mi jedynka błąd nr 1 więc to sonda lambda,kupiłem nową zmieniłem,furka jezdzi nie żle ale po resecie kompa mi dalej wyska,kuje jedynka tylko że na rozgrzanym silniku i to po dłuższej jeździe.
Konkretnie to jest tak że jade po trasie i na równych obrotach na 5 biegu przy 2 tyś nagle mryg i jedyneczka świeci:|
co jest grane??
czy to możliwe że to przez to że na sondzie jest zacisk kabla i nie polutowane jest tylko zaciśnięte zaciskiem ale szczerze pisząc ja jestem mechanikiem samochodowym i mam już 3 ceerke na koncie
(jeżdżące 2 trzecia pocięta
) i mi się nie wydaje że aż na tyle komp był by czuły :/
pomóżcie może cosik ktosik wie


??