i powiecie czy nie dziwne!!
jechałem sobie zaczeło zszarpac chodz paliwa powinno byc spokojnie jeszcze na jakies 30km(nie szalałem wiec wiem:))zaskoczony tym niebyło w okolicy otwartej stacji wiec jechałem do domu i tak przejechałem 30km troche szarpiacym potem zajechałem na shell i zalałem za 50 paliwa tyle ze zrobiłem nanim ok 100km (nie jak zawsze 150) i zaczeło szarpac
staram sie niejezdzic na pustym baku ale z 2 razy sie to zdazało i zawsze jak konczyło sie paliwo(w crx) to jechałem szarpło 2min i auto gasło a teraz
moge jezdzic tak 30km a moze i wiecej byle by nie krecic powyzej 3-3,5tys i to wydaje sie troche dziwne!!!!!!!!!
myslałem ze pompa czy filtr ale to mnie własnie dziwi ze sa objawy konca paliwa a auto jeszcze długo jedzie!!
ps.co do lania pełnego baku to problem równiez wystapi a zarabiam tak ze wygodniej mi lac za 50zł
co 2 dni niz raz w tyg za 250:D
M!R@S, nie mdruj sie bo pałkowice blisko:
ale dobra konczymy temat
jak rozkrece bak i cos bedzie nietak to napisze!!!!!
a i co dotego ze niedbam o hanie!!wpakowałem w nia przez ostatnie 4 miechy 12tys wiec prosze bez takich!!!!!!