pęknięta chłodnica
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 6   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
bomert
Forumowicz
 
Posty: 154
Dołączył(a): 2006-06-18, 20:50
Lokalizacja: Warszawa

pęknięta chłodnica

przez bomert » 2006-09-30, 22:43

Witam
Pękła mi chłodnica u góry z lewej strony(patrzac od przodu auta)przy mocowaniu rury doprowadzajacej powietrze do puszki filtra i niewiem czym mam to załatać.
Proszę o jakieś sugestie czym to zakleić lub gdzie w wawie mogę to zrobić i za ile mniej wiecej :)
z góry dzieki
pozdrawiam
[glow=red]1.6i-16V D16Z5[/glow]

Pozdro [you]

Avatar użytkownika
kamilos
Moderator
 
Posty: 1888
Dołączył(a): 2005-04-21, 12:01
Lokalizacja: Lublin

przez kamilos » 2006-09-30, 22:50

miałem to samo jak jeden mechanik oparł się właśnie o ten wlot i pękł mi chłodnice w tym samym miejscu co u Ciebie :) w Lublinie zaspawał mi jeden gość który zajmuje się klejeniem zderzaków itp. zrobił to na zasadzie lutowania tylko że zamiast cyny używał jakiegoś plastiku. 15000km przejechane i miejsce klejenia trzyma super.

Avatar użytkownika
fazer
Forumowicz
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 2004-06-10, 12:48
Lokalizacja: tuchola

przez fazer » 2006-09-30, 22:51

mi ostatnio pekla sama od siebie w dwuch miejscach, probowalem specjalne klej ale wszystkiee psu na bude :)

wes zywice taka jak do zderzakow, dobrze oczysc chlodnice (zeszliwuj czarna farbe i odtlusc) przygotuj zywice z utwardzaczem i posmaruj na pekniecie, potem przyluz jakis kawalek mocnego materialu (gruba szmatka czy cos) i posmaruj jeszce raz rak zeby material sie napil zywicy az mu "bokami" wyjdzie :P, pozostaw na 24h i ciez sie ze nie leci:)
Ostatnio edytowano 2006-09-30, 22:53 przez fazer, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
kamilos
Moderator
 
Posty: 1888
Dołączył(a): 2005-04-21, 12:01
Lokalizacja: Lublin

przez kamilos » 2006-09-30, 22:52

aha, wziął za to jakieś 15zł.

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2006-10-01, 01:29

a ja mam lepszy pomysl i sprawdzony (robilem juz wielu osobom) wez kolbe i wtapiaj lekko wpoprzek pekniecia i odrazu roztopiony plastik upychaj spowrotem, nastepnie ruchem okreznym wyrownaj, nic lepiej nie trzyma i zarazem jest na 1000% szczelne. Czas naprawy ok 10 min, koszty- brak

Avatar użytkownika
ParanojA
Forumowicz
 
Posty: 52
Dołączył(a): 2006-09-11, 20:14
Lokalizacja: WLKP

przez ParanojA » 2006-10-04, 22:54

A ja zakleiłem spoina epoksydowa. To cos podobnego do poksyliny tylko ze tansze. Trzeba dobrze powciskac i przydusic.

Posty: 6   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Teraz jest 2026-04-26, 12:08