Strona 1 z 3

Czy jezdzisz CRXem zima?

PostNapisane: 2007-10-23, 00:19
przez tommywie
Hej! Jako, ze zbliza sie zima i to moja pierwsza zima jako kierowcy i posiadacza CRXa to ciekawi mnie czy w ogole jest mozliwa jazda tym autem zima?

PostNapisane: 2007-10-23, 00:22
przez Dr_
Ja nie jeżdżę, bo zwyczajnie szkoda mi samochodu tyrać po zasolonych drogach ...

ale podejrzewam, że jezdzi sie jak innymi przednionapedowkami..wazne zeby miec zimówki, duzo rozsądku i trzeba uwazac na koleiny w lodzie/sniegu..wiadomo crx niski

PostNapisane: 2007-10-23, 00:28
przez Krychu
po to kupilem auto zeby nim jezdzic niezależnie od pory roku, smieszy mnie jak komus szkoda zwykłego crx'a, wystarczy go zabezpieczyc, no ale nie wazne, crx to nie NSX, o co tu sie martwić... zimą nie jeżdzą bo im szkoda, a po zimie je rozbijają ;)
tak tylko mowie, nie brac tego do siebie

PostNapisane: 2007-10-23, 00:28
przez bedo
To jest moje jedyne auto do jazdy na codzień. Przepękałem nim już jedną zimę i użytkowanie wygląda najnormalniej na świecie. Nie róbmy z tej Hondy jakiegoś bolidu na tor, ot normalne auto... Zimówki wskazane, ale to chyba dotyczy każdego auta :). Ja niestety w zeszłym sezonie nie posiadałem, ale teraz się w nie zaopatrzę, wiadomo - większa pewność...

Aha, auto mam obniżone -6/-4 (żeby zaraz nie usłyszeć jaka to solka wysoka...)

PostNapisane: 2007-10-23, 00:33
przez polkar
Jezdziłem juz dwie zimy i na wiosne zderzak był do podklejenia i do pomalowania :( :( :(
Teraz jako, ze mam dwa auta to Honda bedzie raczej stała w garazu i bedzie przepalana co dwa dni. Czasem, przy ładnej pogodzie wyjadę gdzieś. Zima planuje zrobic kilkaset km tylko :)

PostNapisane: 2007-10-23, 00:34
przez Dr_
Ja tam mam małego hopla na punkcie samochodu mimo, ze to nie nsx to zimuje w garazu ... a dzieje sie tak tez dlatego, ze mogę uzytkować drugi samochód i jeżdzę mało ...

PostNapisane: 2007-10-23, 00:40
przez bedo
Wiadomo, jak ktoś ma dostęp do drugiego auta i do garażu, to można sobie pozwolić na taki luksus i pewnie sam bym tak robił :). Ale ja jestem zdania, że auto służy do jeżdżenia.

PostNapisane: 2007-10-23, 00:48
przez Dawca44
Ja sobie śmigam w zimę, komplecik zimowych kapciuszków rexiowi zapodałem i jeździ mu się dobrze. Ja kupiłem autko do jazdy, jako moje jedyne auto i nie zamierzam go zamykać hermetycznie w pudełku, żeby mu się nic nie stało... Dbanie o nie, wiadomo, jak to maniak. Ale nie do przesady. Pozdro.

PostNapisane: 2007-10-23, 01:09
przez sszaki
tak ale tu nie ma sniegu :D

PostNapisane: 2007-10-23, 08:40
przez Swistak
hmmmm...po sniegu? w zime? nie da rady...:( za nisko i rex wygladałby jak pług sniezny i podejzewam ze jakby spadł taki snieg jak ostatnio to nawet nie ma co myslec zeby wyjechac z garazu...stanal bym w miejscu po paru metrach bo snieg by mi juz na maske wchodzil:) zima jest :blee: :blee: :blee:

na zime najlepiej nadaje sie dupowoz antykow :razz:

PostNapisane: 2007-10-23, 09:12
przez adamuss
W zeszłym roku jeździłem, ale śnieg w Krk leżał raptem tydzień. W tym roku troche zmieniła mi się sytuacja, do pracy mam trzy przystanki, więc będę jeździł autobusem, a Solkę odstawiam do garażu. Lepiej dla auta, a dla mnie wygodniej bo nie trzeba skrobać, rozgrzewać itp.

PostNapisane: 2007-10-23, 09:18
przez Krzyh00
Swistak napisał(a):hmmmm...po sniegu? w zime? nie da rady...:( za nisko i rex wygladałby jak pług sniezny i podejzewam ze jakby spadł taki snieg jak ostatnio to nawet nie ma co myslec zeby wyjechac z garazu...stanal bym w miejscu po paru metrach bo snieg by mi juz na maske wchodzil:) zima jest :blee: :blee: :blee:

na zime najlepiej nadaje sie dupowoz antykow :razz:


generalnie bzdura. 2 gen ma bardzo wysoko zderzak, nawet na glebie podjezdzam na krawezniki niedostepne dla golfiarzy.

PostNapisane: 2007-10-23, 11:38
przez black_rider
ja tam jezdzilem w zimie . Czasami mozna poszalec na sniegu ale tez trzeba uwazac

PostNapisane: 2007-10-23, 12:30
przez Bastek
Crxem tamtą zime wyjeżdżałem tylko wtedy gdy snieg topniał ze względu na zawiesznie :D W tym roku civ stoi w garażu, zimówki założe i jak nie będzie śniegu to będe jeździł. Mam drugie auto do jeżdżenia więc szkoda karać civa solą :blee:

PostNapisane: 2007-10-23, 12:45
przez Snyka
w tamtym roku stalem w cieplym garazyku teraz troche posmigam na nowych zimowkach :)