pirul napisał(a):M!R@S napisał/a:
perłowy, metalik czy akryl ja jebie tym samym
Czasem się zastanawiam co ja tutaj robię bo nie wiem czy to forum pasjonatów crx'a czy banda wieśniaków rozbijających się starymi hondami z połową tułowia na fotelu pasażera. Czytając takie wypowiedzi raczej skłaniam się w tą drugą stronę...
Sorki za wulgaryzm jeśli Cie to uniosło z fotela wygodnego
Jeśli chodzi o sam podkład to jest to według mnie 70% sukcesu bo samo malowanie to pryszcz.
Kładziesz lekką warstwę delikatnie tak aby pokryła, ale nie do końca element, czekasz około 10-15min. Ja zawsze przecieram to jeszcze raz papierem i lece w sumie 3 warstwy, jeśli jesteś cierpliwy to nie zrobisz zacieków, a lakier dajesz 1warstwę aby zrobił się taki baranek, czekasz 15min i malujesz na mokro i po problemie i w ten sposób nie wleci komar czy inne owadztwo

. Jeśli już wleci to ja zawsze wydobywam drucikiem, a lakier się w tym miejscu uzupełni. Ważne jest też rozmieszanie składników.