Strona 1 z 2
Trzeszcząca tylna klapa bagażnika

Napisane:
2011-11-16, 22:33
przez Dominik
Tak jak w temacie, od jakiegoś czasu mam problem z trzeszczącą/piszczącą tylną klapą bagażnika. Problem na początku pojawiał się na drodze o słabej jakości - dziury i nierówności wiadomo, powodują przechyły nadwozia i to sprzyjało powstawaniu drażniącego hałasu. Trochę pomagało regulowanie klapy na gumach (dwie wykręcane gumy od środka), ale teraz nawet to nie przynosi rezultatów.
Domyślam się, że u was też to się pojawiło, więc czekam na pomoc i propozycję rozwiązania problemu, bo czasami wytrąca mnie to z równowagi a nie zawsze chce się słuchać głośnej muzyki:P
Pozdrawiam!

Napisane:
2011-11-16, 22:38
przez Robert3178
ja już rozwiązałem to w swoim Crxie i to samo miałem w Accordzie, wystarczy ze pędzelkiem "wniesiesz " troche smaru w zamek klapy, oczywiście nic nie demontując i problem znika

Idz sprawdź i powiedz czy pomogło

Sam byłem w szoku.

Napisane:
2011-11-16, 22:38
przez Zylka23oln
Przesmaruj uszczelki np.wazeliną techniczną, i spróbuj wyregulować zamek, ewentualnie obklej te "ucho" w klapie taśmą izolacujną żeby luzu nie miało


Napisane:
2011-11-16, 22:40
przez pirul
Czasem pomaga też doklepanie zamka żeby ciaśniej chodziła zapadka, to akurat rozwiązanie z opla

ale pomogło na trzeszczącą klapę bagażnika.

Napisane:
2011-11-17, 01:59
przez KraWik
zacznij od oklejenia ucha taśmą izolacyjną. sprawdzony patent.

Napisane:
2011-11-17, 02:59
przez Robert3178
moja teoria jest sprawdzona na 3 przypadkach

dwa podałem a trzeci to ten który mi sprzedał patent, niech ktoś sprawdzi czy mam racje
Pozdro


Napisane:
2011-11-17, 15:12
przez damian1986
a może to nie klapa tylko półka,

Napisane:
2011-11-17, 16:46
przez dj-napster
To nie półka tylko klapa u mnie na dziurach trzeszczy i kwiczy że aż podnosi mi się ciśnienie!
Muszę na czasie sprawdzić te wasze sposoby.

Napisane:
2011-11-17, 16:47
przez Zylka23oln
Taśma na ucho i po sprawie


Napisane:
2011-11-17, 18:23
przez dudulek
Spray z teflonem do konserwacji uszczelek. Stosować systematycznie.

Napisane:
2011-11-17, 18:49
przez bar_oo
lecę zaraz do auta oklejać te ucho

bo moja klapa nie trzeszczy, ona WRZESZCZY


Napisane:
2011-11-17, 19:14
przez dj-napster
Widziałem że u mnie ktos juz kiedyś naklejał taśmę ale się przetarła, zastosowałem 3 sposoby na raz czyli:
- taśma
- smar w zamku
- uszczelka przesmarowana preparatem do gumy
Jutro testy :] jak znam życie to i tak będzie lipa, dam znać.

Napisane:
2011-11-17, 19:21
przez Mibars
O skubane, tyle się obszukałem plastików z tyłu i nie mogłem dojść co hałasuje, a to skubana klapa

Przynajmniej wiem po co ktoś oklejał ucho na klapie (myślałem ,ze ktoś to zrobił po to, by sobie łba nie rozwalić

)

Napisane:
2011-11-17, 19:37
przez Zylka23oln

Napisane:
2011-11-17, 19:38
przez Robert3178
moim zdanie to sie bierze z tego, ze w zamku jest cały czas wykonywana "praca" podczas jazdy itd i jest to w jakiś sposób napięte 20 lat, to nie są żadne półki jak ktoś ma watpliwosci to można wyjąć pólke a problemu sie nie rozwiąże. Substancja smarująca wymagana, i zdaje mi sie ze fabrycznie ten zamek też nie jest "suchy"
