Strona 1 z 1

Wyciszenie Del Sol

PostNapisane: 2011-02-24, 00:00
przez funis
Witam.
Zajmował sie juz ktoś tematem wyciszenia wnetrza Del Sol i jak to mniej wiecej wyglądało i jakie dało efekty?

PostNapisane: 2011-02-24, 00:05
przez DamianHonda
Mozna wyciszac drzwi matą wygluszającą. Ale nie spodziewaj się super wyciszenia. Takie lekkie smyrnięcie tematu;)

PostNapisane: 2011-02-24, 03:10
przez sebas
Ja mam wygłuszone drzwi matami dekarskimi. Wszystko dokładnie trzeba odtłuścić np benzyną ekstrakcyjną i oklejać rozgrzewając maty opalarką. Wyklejone mam od środka całe poszycie drzwi + te blachy które widać po zdjęciu boczka z dziurami to też trzeba okleić i dokładnie zakleić wszystkie dziury w drzwiach żeby słychać było efekt. Po wygłuszeniu drzwi zamykają się jak w mercu - zamiast JEB przy zamykaniu jest delikatnie klik ;) Do tego w aucie robi się trochę ciszej. Największy plus jest taki że dużo lepiej grają głośniki w końcu dają z siebie bass :)

PostNapisane: 2011-02-24, 17:01
przez oleczek1988
sebas ale nie napisałeś minusów co do kompleksowego fachowego wygłuszania drzwi.
Po czasie zawiasy ci siądą :rotfl: więc czy jest sens wygłuszać i wydawać kasę w błoto żeby poprawić deko fabrykę i mieć efekt "merca" na to pytanie odpowiecie sobie sami.
Moja odpwiedź brzmi nie :nieok:

PostNapisane: 2011-02-26, 09:44
przez sebas
oleczek1988, jeżdżę już z wygłuszonymi drzwiami solką 2 lata przez ten czas nabiłem ponad 30k i nic nie siadło, w swifcie większe drzwi niż w solce (duuużo większe = więcej wygłuszenia = więcej dodatkowej masy) i przez 5 lat też nic się z nimi nie stało, nie opadły itp, a dodatkowo dołożone duże głośniki 165mm na które fabrycznie nawet miejsca nie było, elektryczne szyby i centralny... :P Jeśli chodzi o car audio to mega warto i każdy kto choć odrobinę ma pojęcie Ci to powie...

PostNapisane: 2011-02-26, 10:30
przez oleczek1988
zajmuję od czasu do czasu car audio i nie musisz mnie uczyć bo wiem co piszesz.
Zboczę trochę z tematu bo dla mnie wygłuszanie całego np. auta to jak wymiana wydechu na ala mugen.
Ludziom się wydaje że dostają Bóg wie ile Km od razu kopa a to tylko blednę złudzenie.
Tak samo sprawa się ma w teamtyce audio w samochodzie jeśli chodzi o wygłuszenie.

Jak dla mnie to trochę zbędne wydawanie kasy w błoto tym bardziej że człowiek nie spędza większość czasu w samochodzie.

Rozumiem jak samochód jest prawie nowy bądź chcemy znajomych naciągnąć na kasę to jest to dobry interes wciskając kit że kupiliśmy np. w łodzi w Bartex audio gdzie ceny mają z kosmosu a tak naprawę zakupiliśmy na allegro o połowę taniej dany towar to wtedy ma to sens ;)
Wszystko w tym temacie.

Sebas to tylko i wyłącznie moja opinia i nie miałem nic na myśli że się nie znasz :)

PostNapisane: 2011-02-27, 01:16
przez Vermilion
Nie czaję znowu po co wyciszać cabriolet :D Ma to sens tylko i wylacznie przy drzwiach i car audio

PostNapisane: 2011-02-27, 02:03
przez malder
Jest coś w tym co mówisz, mam podobne podejście do car audio, bo akurat w moim przypadku autem najczęściej jeżdżę bez dachu więc co wtedy z tego czglośniki za 159 czy za 300 jak i tak od wiatru łeb urywa :)

PostNapisane: 2011-02-27, 09:49
przez Vermilion
I właśnie o to cho, w lato dach zakładałem tylko na noc jak szedłem spać (bo tak to po nocach bez dachu świetnie się jeździ) albo jak deszcz szedł. Może głowy nie urywa zwłaszcza jak zamkniesz boczne szybki, ale tak czy siak car audio za kupe siana nie ma sensu. W moim przypadku to raczej nie lubię słuchać zbyt głośno muzyki podczas jazdy samochodem, wolę słyszeć silnik, chyba, że wiadomości w radiu :P

PostNapisane: 2011-02-27, 23:12
przez funis
no tak ale w zimne dniu, lub w trasie przy zamkniętym dachu różne szumy dochodzące z zewnątrz mogą przeszkadzać szczególnie przy dłuższych odległościach...

PostNapisane: 2011-02-28, 17:45
przez oleczek1988
funis napisał(a):no tak ale w zimne dniu, lub w trasie przy zamkniętym dachu różne szumy dochodzące z zewnątrz mogą przeszkadzać szczególnie przy dłuższych odległościach...


polecam tobie stopery do uszu dostępne od ręki w aptece.
Nie będziesz wtedy tak narzekać narzekać :rotfl2: :rotfl:

PostNapisane: 2011-03-01, 09:27
przez Vermilion
funis, wydech może wkur. jak się ma głośny, ale szumy wiatru w kabriolecie? :diabelek: To po co ci cabrio było? Zaspawaj sobie dach, pouszczelniaj i tyle. 90% hałasów i szumów w kabinie pochodzi od braku ramek szyb w drzwiach, bynajmniej u mnie.

PostNapisane: 2011-03-01, 11:17
przez McRancor
Chyba prościej będzie kupić sobie jakiś "dupowóz" do jeżdżenia w zimne/mokre dni i dalej wygodnie, a nie wygłuszać autko które ma być lekkie i otwarte...