Czy Honda musi rdzewieć?
2 tygodnie temu doszorowałem sobie dokładnie auto po zimie, głównie celem zmycia soli i oszacowania "strat" po zimie. Wtedy znalazłem rdzawy zaciek przy dachu spod uszczelki przedniej szyby, z lakiernikiem uzgodniłem, że to nie jest pilne, na razie wsmarowałem tam jakiś smar, żeby wodę wyprzeć i tak ma wystarczyć, co najmniej do lata.
Poza tym do lakiernika miałem podjechać na przycierkę, starty lakier na rynience, rdze co sie jesienia na klapie tylnej przy odpływie pojawiła. Do roboty mam również prawy próg z dziurą, ale to robota na lato.
Dziś znowu myłem auto (przypominam - 2 tygodnie) - i teraz myślałem, że coś mnie strzeli:
-Obydwa nadkola tylne, ale nie tam, gdzie zazwyczaj, tylko od strony przodu - RDZA.
-Pojawiły się 2 plamki na drzwiach pasażera w okolicach dolnego plastiku
-Przy prawej postojówce
No ja piernicze, 2 tygodnie temu tego nie było!
W sumie mam 9 miejsc z korozją, auto było równo rok temu lakierowane, jeszcze za czasów poprzedniego właściciela. Czy to jest normalne tempo "zjadania" CRXa?
Poza tym do lakiernika miałem podjechać na przycierkę, starty lakier na rynience, rdze co sie jesienia na klapie tylnej przy odpływie pojawiła. Do roboty mam również prawy próg z dziurą, ale to robota na lato.
Dziś znowu myłem auto (przypominam - 2 tygodnie) - i teraz myślałem, że coś mnie strzeli:
-Obydwa nadkola tylne, ale nie tam, gdzie zazwyczaj, tylko od strony przodu - RDZA.
-Pojawiły się 2 plamki na drzwiach pasażera w okolicach dolnego plastiku
-Przy prawej postojówce
No ja piernicze, 2 tygodnie temu tego nie było!
W sumie mam 9 miejsc z korozją, auto było równo rok temu lakierowane, jeszcze za czasów poprzedniego właściciela. Czy to jest normalne tempo "zjadania" CRXa?
w książce serwisowej powinni takie rzeczy pisać 
a trafic kogos kto zrobi dobrze, zeby nic nie wyszlo to szukanie igly w stogu siana 


moze syf jest dobra warstwa ochronna